Już jutro bardzo ważne spotkanie dla reprezentacji Polski. Biało-czerwoni zmierzą się z Irlandią i ten mecz zadecyduje o losach awansu. – Dziś do południa mieliśmy zajęcia teoretyczne, analizowaliśmy grę przeciwnika. Mamy bardzo dobre rozeznanie, co do słabszych i mocniejszych stron rywala. Wiemy, jakie są nasze założenia i na tym się skupiamy – podkreślił Adam Nawałka.
– Potwierdzam, że Maciej Rybus i Arkadiusz Milik niestety nie będą mogli zagrać w jutrzejszym meczu. Kontuzje jednych są szansą dla innych graczy. Przechodzimy nad tym do porządku dziennego. Mamy dziś pierwszy trening na boisku po meczu ze Szkocją. Wczoraj zaliczyliśmy tylko trening przedmeczowy. Skład zostanie ustalony po pierwszych zajęciach, które odbędą się na murawie – zaznaczył selekcjoner reprezentacji Polski.
– Nie chcę porównywać Szkocji i Irlandii. Oba zespoły prezentują wysoki poziom. Mogliśmy przekonać się o tym przy okazji meczów w Dublinie i Glasgow. Wysoko oceniamy ich klasę. Nasza grupa jest wyrównana, dlatego do każdego meczu podchodzimy bardzo skoncentrowani. Jutrzejszy mecz jest dla nas niezwykle istotny. Będziemy starać się rozstrzygnąć mecz na naszą korzyść. Mamy przygotowany już konkretny plan na to spotkanie – dodał Nawałka.
Kluczową postacią w reprezentacji Polski jutro zapewne będzie ponownie Robert Lewandowski. – Robert Lewandowski jest najlepszą „dziewiątką” na świecie. Na to pytanie musiałem w ostatnim czasie bardzo często odpowiadać. Robert cały czas się rozwija. Nie wiem, czy ktokolwiek może go zatrzymać – zakończył selekcjoner.