Już
w poniedziałek rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji Polski
przed meczami z Rumunią i Słowenią. Tuż przed startem przygotowań
do tych gier Adam Nawałka spotkał się z dziennikarzami na
konferencji prasowej. Selekcjoner odniósł się między innymi do
głośnych wydarzeń z poprzedniego zgrupowania, podczas którego
grupa zawodników spędzała wolny czas w mało sportowy sposób.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Wierzę gorąco w to, że wstrząs wpłynie na zespół pozytywnie i
jedność w drużynie będzie jeszcze większa. Wierzę również, że
takich problemów już nigdy nie będzie – stwierdził Nawałka. –
Dokładnie przeanalizowaliśmy fakty związane z poprzednim
zgrupowaniem. Chciałem podjąć spokojne i wyważone decyzje.
Piłkarze chcą się zrehabilitować za ostatnie wydarzenia, lecz
muszę nadmienić, że jeżeli coś takiego się powtórzy, nie będę
widział możliwości dalszej współpracy z takimi zawodnikami.
Niektórzy nadużyli zaufania mojego i pozostałych reprezentantów.
Pojawiły się kary, a pieniądze z nich zostaną przekazane na cele
charytatywne – dodał selekcjoner biało-czerwonych.
W
piątek, 11 listopada, reprezentacja Polski zagra na wyjeździe z
Rumunią w spotkaniu czwartej kolejki eliminacji mistrzostw świata
2018. Początek meczu w Bukareszcie zaplanowano na godzinę 20:45.
Trzy
dni później piłkarze Adama Nawałki zmierzą się ze Słowenią we
Wrocławiu (godzina 20:45). Nie będzie to już jednak walka o
eliminacyjne punkty, lecz spotkanie towarzyskie.
To może być przewagą reprezentacji Polski. „Nie zna swojego zespołu pod wieloma aspektami”
Na konferencji prasowej przed finałem baraży o awans do MŚ selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, zwrócił uwagę, że Graham Potter poprowadził szwedzką kadrę dopiero w trzech spotkaniach.
Urban o Zalewskim. „Nie możemy sobie na to pozwolić”
Nicola Zalewski nie zagrał w spotkaniu z Albanią z powodu zawieszenia za kartki, ale w jutrzejszej konfrontacji ze Szwecją na pewno zobaczymy go na murawie.