Górnik Zabrze wyraźnie przegrał w piątek na wyjeździe z Ruchem Chorzów w Wielkich Derbach Śląska. – Trudno porównać tę porażkę do poprzednich. Wiadomo jakie były warunki i przyjdzie czas na gruntowną analizę, ale na pewno nie rozpatrujemy tego w kategoriach jakiegoś syndromu – podkreślił trener drużyny gości, Adam Nawałka.
– W sobotę będziemy analizować to spotkanie i wtedy głębiej spojrzymy na to, co się wydarzyło – dodał szkoleniowiec zespołu z Zabrza. – Pierwsze bramki, które zadecydowały o przebiegu meczu padły po błędach, a takie pomyłki podczas gry w arcytrudnych warunkach się zdarzają. Tym razem ich nie uniknęliśmy, ale jest to część piłki nożnej. Razem wygrywamy, razem przegrywamy i są jeszcze przed nami następne mecze.
W składzie Górnika zabrakło tym razem dobrze spisującego się w pierwszych wiosennych kolejkach, sprowadzonego zimą Michala Gasparika. – Michal nie mógł znaleźć się w kadrze. Dopadł go wirus i nie był przez nas brany pod uwagę – wyjaśnił Nawałka, który mimo popełnionych w piątek błędów, nie traci zaufania do stojącego w bramce jego drużyny Adama Stachowiaka. – Takie sytuacje się zdarzają. Na dzisiaj Adam jest dla mnie numerem jeden.
Attila Szalai wyrósł w ostatnich tygodniach na lidera defensywy Pogoni Szczecin, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Węgier. Zgrupowanie zmuszony jest jednak opuścić przedwcześnie z powodu kontuzji.
Marc Gual to były napastnik Jagiellonii Białystok i Legii Warszawa, który latem 2025 roku przeszedł do Rio Ave. Jak się okazuje, zimą 30-letni Hiszpan był obserwowany przez polski klub.
Bramkarz Lechii zagrał w reprezentacji Nowej Zelandii
Bramkarz Lechii Gdańsk wystąpił w reprezentacji Nowej Zelandii, która wygrała 4:1 z Chile podczas turnieju towarzyskiego w ramach FIFA Series. Zawodnik z rocznika 2002 rozegrał pełne spotkanie.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.