– Rozpoczynamy przygotowania do meczu z Rumunią. Podzieliliśmy je na dwa etapy: pierwszy, trzydniowy, ma na celu utrzymać poziom motoryczny, jaki zawodnicy mieli w sezonie. A od poniedziałku zaczynamy to właściwe zgrupowanie, w pełnym składzie i pod kątem spotkania – podkreślił Adam Nawałka, selekcjoner reprezentacji Polski.
– Przed nami do wykonania praca nad siłą, elementami taktyki i czuciem piłki, które jest bardzo ważne. Tak chcieliśmy to zaplanować, by zajęcia były ciekawe. Na tym krótkim zgrupowaniu treningi odbywają się dwa razy dziennie: rano siłownia, popołudniu boisko. W sobotę jest możliwość także zajęć regeneracyjnych dla części zawodników. Wszyscy czekamy na mecz z Rumunią, chcemy się do niego optymalnie przygotować i stąd indywidualizacja obciążeń – zaznaczył Nawałka.
Czerwcowy termin spotkania eliminacji mistrzostw świata nie przez wszystkich jest uważany za najlepszy. Adam Nawałka nie widzi jednak problemu.
– To my musimy się dostosować, od naszego planu będzie zależało podejście zawodników. Przed meczem z Gruzją dwa lata temu wyszło to bardzo dobrze. Nie ma obecnie łatwych spotkań, dlatego to nastawienie emocjonalne jest tak ważne. Osiągamy to przez rozmowy indywidualne, odprawy, aktywności z udziałem całej drużyny. Ale atmosfera już jest bardzo dobra, co widać na i poza boiskiem. Trzeba być jednak zawsze czujnym, bo są elementy do poprawienia – dodał selekcjoner.
Reprezentacja Polski zagra w najbliższym meczu bez Kamila Glika, który będzie pauzował za nadmiar kartek. – Mamy kilka wariantów ustawienia personalnego i taktycznego. Stąd różne rodzaje manewrów i możliwości rozwiązań. W trakcie zgrupowań będziemy podejmować konkretne decyzje. Co do meczu: jest to bardzo trudne spotkanie, Rumuni mają bardzo dobry poziom organizacji, to groźny przeciwnik. Musimy być na maksymalnym poziomie przygotowania mentalnego i także jeśli chodzi o grę taktyczną. O motorykę jestem spokojny, zawsze to wyglądało bardzo dobrze w tym terminie. Wierzę, że mecz zakończy się naszym sukcesem – skwitował Nawałka.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.
Boniek ostro o Goncalo Feio. „Jesteśmy głupim narodem”
Goncalo Feio przyznał niedawno, że w przyszłości chciałby zostać selekcjonerem reprezentacji Polski. Do tych słów bardzo mocno odniósł się Zbigniew Boniek.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.