Jeden gol wystarczył Napoli do pokonania Sampdorii w meczu dwudziestej pierwszej kolejki Serie A. Andrea Petagna zasłużył dziś na premię.
Mertens i jego kompani sięgnęli po trzy punkty. (fot. Reuters)
Starcie klubów, w grze których ważną rolę odgrywają reprezentanci Polski, odbyło się bez aktywnego udziału piłkarzy znad Wisły. Piotr Zieliński uzyskał pozytywny wynik testu na COVID-19. Ostatnio to samo spotkało Bartosza Bereszyńskiego, który także nie znalazł się w kadrze meczowej. Na ławce rezerwowych gospodarzy zasiadł za to Hubert Idasiak.
Po ostatnim gwizdku arbitra golkiper mógł cieszyć się z kolegami z trzech punktów. Neapolitańyczkom zapewnił je Andrea Petagna. W 43. minucie Włoch wykorzystał niezdecydowanie defensorów Sampdorii i trafił do siatki po efektownym uderzeniu z powietrza.
Był to jedyny gol meczu, choć przez kilkadziesiąt sekund radował się również Juan Jesus. Jego ofensywne starania zostały jednak przekreślone przez spalonego, którego wykazała analiza VAR.
Napoli wygrało i utrzymało się na trzecim miejscu w tabeli Serie A. Do Milanu, który jest liderem, traci pięć punktów. Sampdoria zajmuje pozycję numer piętnaście.
Wiadomo, jak długo potrwa przerwa Jana Ziółkowskiego
Reprezentant Polski nabawił się kontuzji. Na szczęście czarny scenariusz się nie sprawdził i przerwa Ziółkowskiego potrwa krócej niż początkowo sądzono.