Radomiak pracuje nad ciekawym transferem. To zawodnik znany kibicom z Radomia.
Według najnowszych informacji piłkarzem Radomiaka może zostać Brazylijczyk Maurides. Po raz pierwszy trafił on do Radomia w 2021 roku z koreańskiego Anyang. Przez 1,5 sezonu w PKO BP Ekstraklasie zaliczył 47 występów, w których zdobył 9 bramek i zaliczył 6 asyst. Na początku 2023 roku przeniósł się do niemieckiego St. Pauli. Zaistnienie tam utrudniła mu kontuzja kolana. Z tego zespołu w tym roku został wypożyczony do węgierskiego Debrecen, gdzie w 16 ligowych spotkaniach zanotował 5 bramek i 3 asysty. Teraz wrócił z wypożyczenia i przygotowuje się do kolejnego odejścia.
Informację o jego możliwym powrocie do Radomiaka podał Szymon Janczyk z portalu Weszło. St. Pauli wykupując Mauridesa z Radomiaka zapłaciło 500 tysięcy euro. Teraz nie ma szans na taką kwotę i polski klub będzie musiał zapłacić prawdopodobnie 50 tysięcy euro. Piłkarz jest otwarty na ruch, choć ma też inne propozycje. Jego przyjście oznaczałoby brak transferu kolejnego skrzydłowego i przejście na bok Abdoula Tapsoby. Wkrótce okaże się czy transfer dojdzie do skutku.
W minionym sezonie Radomiak zajął 12. miejsce. Nowe rozgrywki rozpocznie 20 lipca o 20:15 domowym starciem z Pogonią Szczecin. (AC)
🚨 Radomiak negocjuje z St. Pauli transfer Mauridesa! Brazylijczyk ma kilka innych opcji, ale jest chętny na powrót do Radomia. Sprawa powinna się wyjaśnić w najbliższych dniach, są szanse na to, że na początku tygodnia napastnik zamelduje się w Polsce.https://t.co/CyN1kubgZx
W ostatnim dniach doszło do zamieszania związanego z miejscem rozegrania Superpucharu Polski. Polski Związek Piłki Nożnej chciał, aby mecz odbył się we Wrocławiu, ale nie udało mu się przeforsować tego rozwiązania.
Widzew Łódź interesuje się Michałem Karbownikiem, ale przeszkodą w transferze mogą okazać się zaporowe oczekiwania czterokrotnego reprezentanta Polski.
Transferowy hit w Ekstraklasie?! Tomas Bobcek może dołączyć do polskiego klubu!
Bardzo prawdopodobne, że Tomas Bobcek latem opuści Lechię Gdańsk, z którą spadł z Ekstraklasy. Sam zawodnik może jednak zostać na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.