Filippo Inzaghi ma nadzieję, że już w kwietniu zdoła wrócić na boisko po kontuzji i pomóc Milanowi w decydującej fazie walki o triumf w Serie A. Doświadczony napastnik po raz ostatni zagrał w listopadowym meczu z Palermo.
37-letni snajper wszedł na murawę w 65. minucie, spędził jednak na niej jedynie kwadrans i z powodu poważnego urazu kolana został zmieniony przez Robinho. Początkowe prognozy wskazywały, że nie wróci on do składu „Rossonerich” do końca obecnego sezonu, ale rehabilitacja przebiega szybciej niż się spodziewano.
– Czuję się dobrze – przyznał Inzaghi. – Moje kolano wygląda już lepiej i mam nadzieję, że wybiegnę na boisko już w przyszłym miesiącu. Marzę o tym, by zagrać i wesprzeć zespół w ostatnim etapie walki o Scudetto, wrócę jednak dopiero wtedy, gdy będę gotowy na 100 procent. Nie chcę się spieszyć.
– Mimo swojego wieku, nadal mam jeszcze wiele chęci do gry. Nie wiem natomiast, czy kiedyś chciałbym zostać trenerem. Z pewnością mógłbym, ale obawiam się, że mógłbym być w tej roli zbyt nerwowy – zakończył Włoch, który wystąpił w tym sezonie w ośmiu meczach i strzelił cztery gole.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.