To miał być sezon piłkarzy Arsene’a Wengera. Arsenal FC miał po latach posuchy nawiązać do swojego złotego okresu, jednak już pierwsze kolejki bieżących rozgrywek pokazały, że będzie to niezwykle trudne, żeby nie powiedzieć niemożliwe.
Kanonierzy po dziesięciu ligowych kolejkach mają na swoim koncie zaledwie 15 punktów i tracą już dziewięć „oczek” do prowadzącego w tabeli Manchesteru United. Jak pokazują statystyki, tak źle w erze Wengera, czyli od 1996 roku Arsenal jeszcze nie grał.
Do tej pory najgorszy start do sezonu Kanonierzy notowali w sezonach 2005-06 i 2011-12, kiedy to po dziesięciu meczach mieli oni w swoim dorobku 16 punktów. Najlepsze wejście w rozgrywki The Gunners zanotowali z kolei w sezonie 2007-08, kiedy to przed 11. kolejką mieli oni na koncie 26 „oczek”.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.