Japończyk Yuto Nagatomo w piątkowy wieczór wyszedł na murawę w podstawowym składzie Interu Mediolan w meczu Serie A z Brescią. Japończyk przyznał po jego zakończeniu, że myśląc o tragedii, jaka rozegrała się w jego ojczyźnie czuł się na boisku bardzo źle. – Byłem zrozpaczony – podkreślił 24-letni obrońca.
W piątkowy poranek Japonię nawiedziło jedno z najsilniejszych w historii trzęsień ziemi, które wywołało tsunami. – To straszne. Jestem załamany – powiedział Nagatomo po zremisowanym przez jego drużynę 1:1 spotkaniu. – Jeszcze przed meczem wszystko wirowało w mojej głowie, gdy tylko pomyślałem o tym, co się stało. Po początkowym gwizdku na szczęście udało mi się odłożyć te myśli na bok i skoncentrowałem się na samym pojedynku.
– Dobrą rzeczą w profesjonalnym futbolu jest to, że poprzez możliwie najlepszą grę mogę dać swoim rodakom trochę radości i uspokojenia – dodał reprezentant Japonii. – Kontaktowałem się już ze swoją rodziną i na szczęście wszystko jest w porządku.
Piłkarze Interu, by upamiętnić ofiary kataklizmu, wyszli na murawę z czarnymi opaskami. W niedzielę w ich ślady pójdą zawodnicy Catanii, której barwy reprezentuje Taka Morimoto.
Media: Ronaldo wróci do Sportingu? Spekulacje trwają
Portugalczyk może wrócić do swojego pierwszego zawodowego klubu w karierze. Mimo tego, że stosunki zawodnika z Al-Nassr się ociepliły, tak media wciąż donoszą, że żywa legenda może wrócić do stolicy kraju z Półwyspu Iberyjskiego.
Pierwsza asysta Szymańskiego w nowym klubie! Rennes ograło PSG! [WIDEO]
Sebastian Szymański nie mógł zaliczyć początku przygody w Rennes do udanych. Polak przełamał się w meczu z Paris Saint-Germain, zaliczając asystę przy trafieniu Estebana Lepaula.