W trakcie czwartkowej prezentacji w nowej roli, która odbyła się w formie konferencji prasowej, przyznał:
– Nie jest tajemnicą, że praca w Radomiaku nie była w moich planach. Nie chcę uciekać od słów o tym, że Legia Warszawa miałaby być dla mnie ostatnim klubem w Polsce. Takie były moje intencje, powiedziałem, co czuję, co powinno się wydarzyć. Dałem słowo, ale Legia nie potrzebowała mnie teraz, ma trenera, dlatego zakomunikowałem, że Radomiak mnie potrzebuje i chcę tam być.
Feio był szkoleniowcem Legii od kwietnia 2024 roku do czerwca 2025. Z 62 meczów wygrał 35. Zdobył Puchar Polski. (MS)
Dobre wieści w sprawie napastnika Legii Warszawa. To on posadzi Miletę Rajovicia na ławce?
Legia Warszawa przygotowuje się do niedzielnego starcia z Cracovią. Marek Papszun ma coraz mniejsze problemy kadrowe, a wkrótce pojawi mu się kolejna opcja w linii ataku.