Arsene Wenger wciąż nie przedłużył swojego kontraktu z Arsenalem. Na mocy obecnej umowy Francuz będzie pełnił swoje obowiązki do końca tego sezonu i nic dziwnego, że kibice oraz komentatorzy zastanawiają się, czy zostanie on na Emirates Stadium.
Media spekulują, że Wenger otrzymał już propozycję nowego kontraktu, ale wciąż zwleka z jego podpisaniem. Co na to sam zainteresowany? – Moje oddanie i przywiązanie do klubu jest nie do zakwestionowania – powiedział Francuz podczas konferencji prasowej przed meczem z Manchesterem City.
– Dałem słowo i zamierzam go dotrzymać – dodał, czym wzbudził spore zamieszanie. Nie wiadomo bowiem, czy chodzi o obietnicę daną władzom Arsenalu, czy może publiczną deklarację o odejściu po sezonie w przypadku braku wygrania przynajmniej jednego trofeum.
Przypomnijmy, że Arsenal ma już znikome szanse na tytuł mistrzowski, ale jest głównym faworytem do wygranej w Pucharze Anglii, gdzie awansował do półfinału.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.