W minioną sobotę w oddalonym od Kołobrzegu około 50 kilometrów Świdwinie odbył się 11. Turniej im. Stefana Moskalewicza. W zawodach już tradycyjnie uczestniczyły byłe i obecne gwiazdy polskiego futbolu.
Kibice, którzy w ostatni weekend zawitali do Świdwina mieli okazje oglądać piłkarskie popisy m.in. Olgierda Moskalewicza, Tomasza Jarzębowskiego, Piotra Kosiorowskiego, Marka Motyki, Mariusza Jopa, Dariusza Dźwigały, Marka Walburga, Grzegorza Nicińskiego, Pawła Skrzypka, Bartosza Ławy, Macieja Stolarczyka, Adama Frączczaka, Michała Łabędzkiego, Arkadiusza Bąka, Dariusza Pietrasiaka, Przemysława Kaźmierczaka, Łukasza Garguły, Pawła Magdonia, Krzysztofa Pilarza, czy Marcina Zająca.
Piłkarskim zmaganiom nie brakowało wielkich emocji, a w finale spotkały się zespoły Pogoni Szczecin i „Przyjaciół Gadochy”. W konfrontacji tej padło aż 13 bramek! O trzy lepsi byli „Przyjaciele Gadochy”, którzy pokonali „Portowców” 8:5.
Piłkarzem turnieju został Paweł Skrzypek, najlepszym bramkarzem Zbigniew Długosz. Tytuł Króla Strzelców wywalczył natomiast Bartosz Ława.
Organizatorem futbolowych zmagań był Olgierd Moskalewicz, były już gracz Spójni Świdwin, Pogoni Szczecin, Wisły Kraków, Diyarbakirsporu, RKS Radomsko, Zagłębia Lubin, cypryjskiej AEL i Arki Gdynia. Popularny „Olo” zorganizował turniej na cześć zmarłego ojca – Stefana Moskalewicza.
W dniu turnieju odbyły się licytacje wartościowych pamiątek sportowych, a uzbierane pieniądze przeznaczono dla 16-letniego Mariusza (przeszedł dwie operacje guza mózgu), Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Rzepczynie, Domu Dziecka w Świdwinie oraz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Prawdziwym hitem licytacji okazała się rakieta tenisowa Marcina Matkowskiego, który grając w parze z Mariuszem Frystenbergiem wywalczył nią drugie miejsce w turnieju tenisowym Masters – ATP World Tour Finals. Rakieta Marcina została sprzedana za 40 tysięcy złotych, a łączna kwota uzbierana ze wszystkich licytacji wyniosła bagatela 60 tysięcy złotych!
Niezwykle milo nam poinformować, że redakcja „Piłki Nożnej” również dołożyła swoje cegiełki do tej kwoty, przekazując pamiątki piłkarskie ze swojej kolekcji.