Były prezydent Interu Massimo Moratti przyznaje, że Zlatan Ibrahimović powiedział mu kiedyś, że mediolańczycy nic bez Szweda nie wygrają. Napastnik w drużynie Nerazzurrich spędził trzy sezony, a w ostatnim był najlepszym strzelcem Serie A.
Ibrahimović w 2009 roku odszedł z Interu do Barcelony
Jak się okazało, Ibrahimović nie miał racji. Po jego odejściu do Barcelony Jose Mourinho doprowadził Inter do pierwszego w historii triumfu w Lidze Mistrzów. Moratti wspomina, co usłyszał od napastnika w ostatnich jego chwilach w Mediolanie. – Po treningu miał samolot do Barcelony – mówi były prezydent Interu. – Powiedział mi wówczas: „Miło było tutaj grać, ale beze mnie niczego już nie wygracie”. Mylił się – wspomina Moratti.
Mimo nietrafnych słów „Ibry”, 69-latek jest w stanie obiektywnie ocenić boiskowe dokonania Szweda. – Jest niezwykle utalentowanym piłkarzem i to on w pomaga drużynom zdobywać tytuły. Z nim w składzie wygraliśmy trzy mistrzostwa Włoch – mówi. – Oglądałem powtórki z meczu przeciwko Parmie w maju 2008 roku, był wtedy fantastyczny – podsumowuje Moratti.
W tym sezonie Inter może jedynie wspominać swoje dokonania sprzed kilku lat. Na razie mediolańczycy zajmują w tabeli Serie A 11. miejsce, a niedawno drużynę przejął Roberto Mancini, który zastąpił Waltera Mazzarriego na stanowisku trenera.
Kolejny Polak dołączy do Dynama Kijów. Kędziorek kompletuje sztab
Maciej Kędziorek tymczasowo został pierwszym trenerem ukraińskiego hegemona, ale niewykluczone, że pozostanie na tym stanowisku na dłużej. 46-latek kompletuje swój sztab, w którym ma znaleźć się miejsce dla innego trenera z Polski.