AS Monaco awansowało do półfinału Pucharu Ligi Francuskiej. Drużyna z Księstwa pokonała na wyjeździe Sochaux w serii rzutów karnych. Jednym z pewnych egzekutorów jedenastek był KamilGlik.
Spotkanie idealnie rozpoczęło się dla drugoligowca. Sochaux już w 16. minucie objęło prowadzenie – Karanovic dograł do Andriatsimy, a ten pokonał golkipera gości.
Trener Jardim dopiero po przerwie wpuścił na boisko Sidibę, Silvę oraz Falcao i te zmiany przyniosły skutek w 83. minucie. Do wyrównania doprowadził JoaoMoutinho, a asystę przy trafieniu Portugalczyka zaliczył Carillo.
W Pucharze Ligi Francuskiej nie ma dogrywki, a po regulaminowych 90. minutach sędzia zarządza serię rzutów karnych. W tej górą byli piłkarze Jardima, którzy ostatecznie wygrali w konkursie 3:4. W serii numer trzy jedenastkę wykonywał KamilGlik. Polak się nie pomylił, a właśnie to w tej serii rzut karny zmarnowali gospodarze, a konkretnie Ilaimaharitra.