Mo Salah nie kryje swojej frustracji „Wygląda na to, że ktoś nie chce mnie w klubie”
Ostatnie tygodnie przyniosły nie tylko słabsze wyniki, lecz także wyraźne sygnały konfliktu w zespole Arne Slota.
Liverpool w ostatnim czasie przeżywa bardzo trudne chwile. Podopieczni Arne Slota regularnie tracą punkty zarówno w Premier League, jak i w Champions League. Wczoraj wypuścili z rąk zwycięstwo w doliczonym czasie gry w meczu z Leeds.
W tym spotkaniu na boisku ponownie nie pojawił się Mohamed Salah. To już drugi z rzędu mecz ligowy, w którym Egipcjanin nie zagrał ani minuty. W międzyczasie wystąpił co prawda w spotkaniu Ligi Mistrzów, ale dopiero po wejściu z ławki. Po wczorajszym meczu piłkarz nie krył frustracji związanej z obecną sytuacją.
Jestem bardzo rozczarowany, zrobiłem dla tego klubu bardzo dużo przez te lata, zwłaszcza w ostatnim sezonie. Mam wrażenie, że klub wrzucił mnie pod autobus. Tak się czuję. Ktoś chce, żebym to ja ponosił całą winę. Klub obiecał mi wiele latem. Teraz siedzę na ławce, więc mogę powiedzieć, że tych obietnic nie dotrzymano. Kiedyś miałem dobre relacje z trenerem Slotem. Teraz nie mamy żadnych relacji i nie wiem dlaczego. Wygląda na to, że ktoś nie chce mnie w klubie
🚨💣 BREAKING! Mo Salah: “I had a good relationship with the manager. All of a sudden we don't have any relationship”.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.