Młodzieżowy reprezentant Polski rozstał się z III-ligowcem. Wróci do Ekstraklasy?
Władze US Salernitany poinformowały o rozwiązaniu kontraktu z Mateuszem Łęgowskim. Sytuację swojego byłego zawodnika na rynku transferowym będzie chciała wykorzystać Pogoń Szczecin.
Mateusz Łęgowski do US Salernitany trafił latem 2023 r. Debiutancki sezon na Stadio Arechi miał niezwykle udany, wszak w Serie A rozegrał 33 spotkania. I Granata spadła jednak do Serie B, a defensywny pomocnik został na rok wypożyczony do szwajcarskiego Yverdon Sport FC.
W Super League młodzieżowy reprezentant Polski także radził sobie przyzwoicie (29 meczów/1 gol/2 asysty). Gdy wrócił na Półwysep Apenińskim, zastał jednak swój klub w jeszcze gorszym położeniu, gdyż ten spadł do Serie C. W trzeciej klasie rozgrywkowej, Łęgowski zdołał rozegrać jedno spotkanie, po czym wspólnie z działaczami „Koników Morskich” zdecydował się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, stając się wolnym graczem.
Pogoń Szczecin chętnie uczestniczy w wyścigu zbrojeń Ekstraklasy. Z moich informacji wynika, że bada temat kolejnego, konkretnego defensywnego pomocnika. https://t.co/io4nIKFtfi
Gdy tylko gruchnęła wieść, że Łęgowski jest „do wzięcia”, od razu do walki o swojego byłego gracza stanęła Pogoń Szczecin. Jak poinformował na portalu x, dziennikarz goal.pl, Piotr Koźmiński, Portowcy mieli złożyć 22-letniemu defensywnemu pomocnikowi wstępne zapytanie, czy jest w ogóle zainteresowany powrotem na Pomorze Zachodnie. Od planów wychowanka uzależniają dalsze kroki ws. transferu.
Łęgowski w barwach Pogoni, w latach 2021-2023 rozegrał 51 meczów (4 gole/4 asysty) we wszystkich rozgrywkach.
Jagiellonia Białystok, bez względu na wyniki innych drużyn, może się umocnić na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy. Warunkiem jest zwycięstwo z Cracovią.
Były gracz Legii wytyka błędy w meczu z GKS-em. „Nic nie mogli zrobić”
Legia Warszawa tylko zremisowała z GKS Katowice 1:1, do 12 przedłużając serię meczów bez zwycięstwa. Podział punktów przy ul. Nowej Bukowej nie zdziwił byłego gracza "Wojskowych", Tomasza Sokołowskiego.
Konstantinos Sotiriou doznał groźnie wyglądającej kontuzji podczas spotkania między Radomiakiem a Koroną Kielce. O szczegółach na pomeczowej konferencji prasowej opowiedział trener Jacek Zieliński.
Marek Papszun prowadził Legię Warszawa w trzech meczach, ale żadnego Wojskowi nie potrafili wygrać. Doświadczony szkoleniowiec zastanawia się nad tym stanem rzeczy.