Fermin Lopez wciąż nie jest w FC Barcelonie piłkarzem pierwszego składu. Stąd też wiele mówiło się o jego możliwym odejściu latem. Najwięcej mówiło się o zainteresowaniu ze strony Chelsea FC, która za 3-krotnego reprezentanta Hiszpanii oferowała 40 mln euro. Ostatecznie jednak 22-latek zdecydował się pozostać w stolicy Katalonii.
– Nie rozważałem tej oferty i nie sądzę, że klub chciałby mnie sprzedać – wrócił na antenie RAC1 do wydarzeń z lata. Przyznał również, że nie tylko triumfatorzy Ligi Konferencji, a także Klubowi Mistrzowie Świata byli nim zainteresowani. – Tak, otrzymałem kilka innych propozycji, ale nie sądzę, żeby któraś z nich pochodziła z Realu Madryt – zażartował.
W obecnym sezonie, Fermin Lopez wystąpił w sześciu meczach (pięciu w La Lidze i jednym w Lidze Mistrzów), strzelając dwa gole (oba w Primera Divsion).
Saudyjczycy znaleźli następcę Kante? Pomocnik Realu na radarze
Al-Ittihad po utracie N'Golo Kante pilnie poszukują nowego defensywnego pomocnika. Zdaniem hiszpańskich mediów w orbicie zainteresowań znalazł się Eduardo Camavinga z Realu Madryt.
Wielka kontrowersja w meczu Barcelona – Atletico! Czy to powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Atletico Madryt rozbiło Barcelonę aż 4:0 w półfinale Pucharu Króla, ale po meczu dużo mówiło się też o kilku decyzjach sędziowskich. Jedna z nich dotyczyła faulu Giuliano Simeone, który skończył się żółtą kartką dla Argentyńczyka.
Barcelona zniszczona w Madrycie! Atletico pewnie wygrywa w Pucharze Króla
FC Barcelona poległa w pierwszym meczu półfinału Pucharu Króla. Atletico Madryt dzięki znakomitej pierwszej połowie wypracowało potężną zaliczkę przed rewanżem.