Żarty się skończyły panowie – zdają się mówić do swoich piłkarzy kibice Śląska Wrocław. Sympatycy mistrzów Polski mają już dość słabej gry podopiecznych Oresta Lenczyka o czym najdobitniej świadczy zainteresowanie jakim cieszy, a właściwie nie cieszy się spotkanie z Hannoverem 96.
Mistrzowie Polski nie potrafią przyciągnąć kibiców na swój piękny stadion
Śląsk Wrocław zmierzy się z niemieckim rywalem w IV rundzie eliminacji Ligi Europy i wydawało się, że to właśnie w takim meczu piłkarze będą potrzebować gorącego dopingu swoich fanów. Nic z tego. Na czwartkowe spotkanie sprzedano zaledwie 11 tysięcy biletów i choć liczba ta może jeszcze nieco wzrosnąć, to obiekt, który może pomieścić 44 tysiące fanów piłki nożnej nie zapełni się nawet w połowie.
Powodów? Zniechęcenie kibiców to jedno, ale wiele osób najzwyczajniej nie wiem o tym, że na Stadionie Miejskim odbędzie się mecz w ramach europejskich pucharów. Klub tłumaczy się małym budżetem na promocję. – Zgodzę się, że skala powinna być większa. Jesteśmy mistrzem Polski, ale nie oznacza to, że automatycznie zwiększył nam się przez to budżet na reklamę – tłumaczy szef marketingu Śląska Jacek Kubiak.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.