W zgodnej opinii ekspertów Levante oraz Espanyol to zespoły o podobnym potencjale. Widoczne to było w trakcie niedzielnego starcia tych dwóch zespołów.
Przed dzisiejszym meczem sytuacja obydwu drużyn była bardzo podobna. Po trzech kolejkach Espanyol miał cztery punkty. Takim samym bilansem mogło pochwalić się Levante.
Dzisiejsze starcie rozgrywane w stolicy Katalonii nie było porywającym widowiskiem. Przez długi czas gra utrzymywała się w środkowej strefie boiska, a piłkarzom obydwu drużyn brakowało precyzji w konstruowaniu akcji ofensywnych.
O losach tego niedzielnego spotkania zadecydowała akcja z 52. minuty. Gospodarze w końcu skutecznie zaatakowali, a bramkę zdobył Sergio Garcia. Przy tym trafieniu asystował Borja Iglesias.
Dzięki tej wygranej Espanyol znajduje się w ścisłej czołówce ligowej stawki, natomiast Levante pozostaje w środkowej strefie.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.