Mindaugas Nikoličius o dołączeniu do Widzewa. „Przede mną ogromne wyzwanie”
Mindaugas Nikoličius został zapytany o swoje pierwsze wrażenia po podpisaniu umowy z Widzewem Łódź. 41-letni dyrektor sportowy nie ukrywał, że nowa praca na pewno będzie dla niego wymagająca.
Na dzisiejszej konferencji prasowej Litwin został oficjalnie ogłoszony nowym dyrektorem sportowym łódzkiego klubu. Sam przyznał, że przejęcie sterów w Widzewie jest wyzwaniem, ale jest na nie gotowy.
– Wiem, że wszyscy mają duże oczekiwania, ale ja się nie boję. Uważam też, że mamy wystarczająco dużo dobrych graczy i z odpowiednim podejściem oraz zmianami uda się zrobić, co uznajemy za konieczne, a więc pozostać w Ekstraklasie. Zgadzam się – przede mną ogromne wyzwanie. Jednak jestem człowiekiem zarówno młodym, jak i doświadczonym, pełnym energii oraz przekonanym, że dam sobie radę – stwierdził.
41-latek docenił także kibiców swojej nowej drużyny. Stwierdził, że był pod wrażeniem ich dopingu w ostatnim meczu domowym z Pogonią Szczecin (0:4).
– Gdy oglądałem mecz z Pogonią Szczecin, byłem pod wielkim wrażeniem kibiców, którzy nie odwrócili się od swojego zespołu. Pracowałem dla Hajduka Split. Tamtejsi fani nie zawsze okazywali drużynie aż tak ogromne wsparcie. Sympatycy Widzewa zrobili na mnie potężne wrażenie – mówi.
Kiepskie zakończenie soboty! Nigdy więcej takich meczów
Motor Lublin bezbramkowo zremisował z Górnikiem Zabrze. Spotkanie nie porywało, a oba zespoły nie potrafiły znaleźć drogi do siatki. Dla Motoru punkt z liderem jest sukcesem, a Górnik przerwę na kadrę spędzi na pierwszym miejscu w tabeli.
„Brakuje nam elementów, które pozwolą grać na wysokim poziomie przez 90 minut”. Trener Rakowa po kolejnej porażce
Raków Częstochowa zaliczył kolejną porażkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy. Trener Medalików na pomeczowej konferencji zaznaczył swoją świadomość odnośnie problemów zespołu.