Niezwykle ważne spotkanie w eliminacjach do młodzieżowych mistrzostw Europy rozegrała dzisiaj reprezentacja Polski U-21. Podopieczni Marcina Dorny wygrali na własnym terenie z Grecją.
Na stadionie Cracovii zasiadło dzisiaj prawie 10 tysięcy kibiców, którzy wspierali biało-czerwonych. Po pierwszej połowie nastroje na trybunach nie były jednak bardzo optymistyczne, gdyż na boisku utrzymywał się bezbramkowy remis.
Na szczęście w drugiej części gry reprezentacja Polski przejęła inicjatywę. To przyniosło efekt w 61. minucie, kiedy to Rafał Janicki z prawej strony pola karnego zagrał piłkę po ziemi, do której dopadł Arkadiusz Milik. Napastnik Augsburga skierował futbolówkę bez problemów do bramki Greków.
Biało-czerwoni nie zadowolili się minimalnym prowadzeniem. W 79. minucie Milik po raz drugi wpisał się na listę strzelców dobijając uderzenie Mateusza Lewandowskiego. W 84. minucie bramkę kontaktową zdobył Nikos Karelis. W samej końcówce było blisko dramatu, gdyż arbiter odgwizdał rzut karny dla gości, którego na szczęście nie wykorzystał Potouridis. W doliczonym czasie gry potężnym strzałem z dystansu popisał się Milik ustalając wynik spotkania na 3:1.
Dzięki tej wygranej reprezentacja Polski utrzymuje pozycję lidera w swojej grupie i ma pięć punktów przewagi nad wiceliderem – Turcją.
Zespół Dorny ostatnie spotkanie w eliminacjach rozegra także z Grecją, ale tym razem na wyjeździe. Ten mecz zaplanowano jednak dopiero na wrzesień przyszłego roku.
Polska – Grecja 2:1 (0:0)
1:0 – Milik (61′)
2:0 – Milik (79′) 2:1 – Karelis (84′) 3:1 – Milik (90′)
Polska: Jakub Szumski – Rafał Janicki, Wojciech Golla, Marcin Kamiński, Daniel Dziwniel – Michał Chrapek (90. Damian Dąbrowski), Dominik Furman – Bartłomiej Pawłowski (76. Mateusz Lewandowski), Piotr Zieliński (86. Rafał Wolski), Paweł Wszołek – Arkadiusz Milik
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.