Od blisko trzech miesięcy Arkadiusz Milik zmaga się z urazem kolana. Stracił Euro 2020 i początek nowego sezonu, lecz na boisko może wrócić szybciej niż początkowo zakładano.
Milik może wrócić do gry w pierwszej połowie września. (fot. Łukasz Skwiot)
Końcówka rozgrywek 2020-21 była dla reprezentanta Polski słodko-gorzka. Z jednej strony zdobył gola na wagę remisu z Metz. Z drugiej – nabawił się kontuzji kolana.
Ta skazała go na kilka miesięcy rehabilitacji i wykluczyła z udziału w mistrzostwach Europy. Sprawiła też, że napastnik nie może pomóc Olympique Marsylia w pierwszych kolejkach nowego sezonu Ligue 1.
Dotychczasowe prognozy zakładały, iż 27-latek wróci na boisko w okolicach 7. kolejki francuskiej ekstraklasy, a więc 22 września. Dziś dziennikarze „L’Equipe” informują jednak, że Milik może zagrać wcześniej, bo już w pierwszej połowie następnego miesiąca. To efekt ciężkich treningów i wielu zabiegów fizjoterapeutycznych.
Osoby związane z Olympique Marsylia mocno liczą na jak najszybszy powrót Arkadiusza Milika. Trudno się dziwić. Polak miał znakomite wejście do drużyny. W 16 występach zdobył 10 bramek i zaliczył asystę. Jeśli podopieczni Jorge Sampaoliego mają w tym sezonie powalczyć o powrót do Ligi Mistrzów, reprezentant Polski będzie im bardzo potrzebny.
To samo można zresztą napisać w kontekście drużyny narodowej i eliminacji mistrzostw świata. Na powołanie Milika na wrześniowe zgrupowanie nie ma jednak co liczyć.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.