Reprezentanci Polski w trzech spotkaniach grupowych wywalczyli siedem punktów, dzięki czemu awansowali bez problemu do 1/8 finału. – Przed turniejem wzięlibyśmy to w ciemno – zaznacza w rozmowie z TVP Arkadiusz Milik.
Arkadiusz Milik ma na razie na koncie jedną bramkę (foto: Łukasz Skwiot)
Napastnik Ajaksu Amsterdam w starciu z Irlandią wpisał się na listę strzelców, a w kolejnym – z Niemcami – zmarnował przynajmniej jedną świetną okazję do strzelenia bramki. W ostatniej kolejce Polacy mierzyli się z Ukraińcami. Milik znów nie miał problemu z odnajdywaniem się z piłką w polu karnym rywala, ale skuteczność zawiodła.
– W tym turnieju jeszcze brakuje mi skuteczności, ale najważniejsze, że dochodzę do sytuacji – mówi dla TVP. – Mamy siedem punktów i wychodzimy z drugiego miejsca. Przed turniejem wzięlibyśmy to w ciemno. Teraz przygotowujemy się do następnego meczu. Chcieliśmy grać o pełną pulę i zająć pierwsze miejsce. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Niemcy wygrają. My natomiast liczyliśmy, że zwyciężymy wysoko – dodaje Milik.
Polacy w 1/8 finału zmierzą się ze Szwajcarami. Mecz odbędzie się w sobotę o godzine 15 w Saint-Etienne.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.