Arkadiusz Milik zanotował pierwszy występ w podstawowym składzie Juventusu i uczcił to drugim golem w barwach Starej Damy. Ta zremisowała z Fiorentiną.
Milik znów trafił do siatki. (fot. Forum)
Reprezentant Polski zalicza bardzo udane wejście do nowej drużyny. Wielu obawiało się, iż wobec obecności Dusana Vlahovicia piłkarz wypożyczony z Olympique Marsylia nie będzie miał wielu szans gry, a co za tym idzie trafiania do siatki, a tymczasem na jego koncie widnieją już trzy występy i dwa gole.
W minioną środę Milik pokonał bramkarza Spezii, choć przebywał na boisku tylko przez sześć minut. Dziś znalazł się w wyjściowym składzie Juve (Vlahović zasiadł na ławce rezerwowych), rozegrał cały mecz i znów wpisał się na listę strzelców.
W 9. minucie Polak skorzystał ze wstrzelenia piłki w okolice bramki przez Filipa Kosticia i otworzył wynik starcia.
????ARKADIUSZ MILIK SIĘ NIE ZATRZYMUJE! ????
To jego drugi gol w trzecim meczu dla Starej Damy.
W 22. minucie do wyrównania doprowadził jednak Cristian Kouame, a sytuacja turyńczyków mogła się skomplikować jeszcze bardziej, lecz Luka Jović nie wykorzystał rzutu karnego.
Ostatecznie mecz zakończył się remisem. Arkadiusz Milik nie zmarnował danej mu szansy.
Wiadomo, jak długo potrwa przerwa Jana Ziółkowskiego
Reprezentant Polski nabawił się kontuzji. Na szczęście czarny scenariusz się nie sprawdził i przerwa Ziółkowskiego potrwa krócej niż początkowo sądzono.