Arkadiusz Milik w trakcie letniego okienka transferowego będzie łakomym kąskiem dla wielkich klubów. Tym bardziej, że Polak już teraz mówi, że nie jest pewien, czy zostanie w Ajaksie Amsterdam.
Arkadiusz Milik zastanawia się nad zmianą otoczenia (foto: Grzegorz Wajda)
22-latka z holenderskim klubem łączy kontrakt ważny do 2019 roku. Wiadomo jednak, że jest kilka klubów gotowych wyłożyć za reprezentanta Polski konkretne pieniądze już teraz. Wśród nich najczęściej wymienia się Inter Mediolan czy też Bayern Monachium, którego snajperem jest Robert Lewandowski.
Milik bardzo dobrze spisuje się w Eredivisie, dlatego gdzieś z tyłu głowy siedzi mu myśl, by spróbować się w silniejszej lidze. Jednak jeśli Ajax zdecyduje się go sprzedać, to najpewniej po mistrzostwach Europy. Tam napastnik może jeszcze podwyższyć swoją rynkową wartość (tę obecnie szacuje się na 10 milionów euro).
– Powiem szczerze, tak jak teraz czuję. Nie jestem pewny czy zostanę, czy odejdę – komentuje piłkarz w rozmowie z magazynem „Ajax Life”. – Jeśli zdobędziemy mistrzostwo, mogę zostać w Ajaksie i zagrać w Lidze Mistrzów. Skorzystałbym na tym zarówno ja, jak i klub. Mamy młody zespół i próbujemy się rozwinąć. Nie wiem jednak, co się stanie – dodaje napastnik.
Kadrowicz Adama Nawałki przyznaje, że jego piłkarskim celem jest wygranie Ligi Mistrzów. W Ajaksie może być mu o to trudno. Po raz ostatni zespół ten triumfował w Champions League w sezonie 1994/1995.
Jakub Moder odbudowuje formę po kontuzji pleców, przez którą stracił całą rundę jesienną. W spotkaniu z Utrechtem Polak po raz pierwszy w tym sezonie pojawił się w wyjściowym składzie i zanotował swój pierwszy punkt w klasyfikacji kanadyjskiej.