Arkadiusz Milik był niekwestionowanym bohaterem reprezentacji Polski podczas spotkania z Czechami. W drużynie zabrakło m.in. Roberta Lewandowskiego i Grzegorza Krychowiaka, dlatego to właśnie napastnik Ajaksu wziął na swoje barki ciężar liderowania. Jak się okazało, wywiązał się z tej roli bez zarzutu.
Arkadiusz Milik to jeden z liderów naszej reprezentacji (foto: Ł.Skwiot)
– Nie będę kłamał, bramki zawsze mnie bardzo cieszą. Z drugiej jednak strony, najbardziej cieszą zwycięstwa i fajnie, że udało się nam odnieść kolejne zwycięstwo – komentował Milik po meczu.
– Wiadomo, sparing sparingiem, ale zawsze gramy o pełną pulę i chcemy wygrywać – dodał zawodnik, który w meczu z Czechami strzelił gola i zanotował na swoim koncie asystę.