– Bardzo chciałbym jeszcze zagrać w reprezentacji, ale trener Smuda mnie za bardzo nie widzi. Muszę się z tym pogodzić. Jestem facetem, nie będę płakał – powiedział kapitan wicemistrza kraju Sebastian Mila.
Rozgrywający Śląska Wrocław był jednym z najlepszych zawodników minionego sezonu. Kiedyś był uważany za wielki talent, ale po tym jak wyjechał do zagranicznych klubów pogubił się i zniknął z pola widzenia. Odnalazł się Śląsku, a już bardzo się rozwinął przy trenerze Oreście Lenczyku. Strzelił kilka bardzo ważnych bramek. Najbardziej zapamiętano mu trafienie z dystansu prawą nogą na stadionie Legii. Dlatego, że choć lewą nogę ma świetną, o jego prawej nikt tak nigdy nie mówił.
– Czasami uda mi się prosto, celnie kopnąć. Ale nie ukrywam, że bardzo mnie ucieszyła ta bramka na Legii. Postaram się częściej tak strzelać w przyszłym sezonie. Choć na pewno następny sezon będzie trudniejszy. Takie drużyny jak Wisła, Legia, Jagiellonia czy Lech już nie pozwolą Śląskowi być tak wysoko. Ale będziemy ciężko trenowali, żeby być w czołowej trójce. Mają dużo większe od nas budżety. Sprowadzają zawodników za dużą gotówkę, reprezentantów kraju. Na razie jednak cieszymy się z wicemistrzostwa. Cieszymy się, choć jest jeszcze jeden szczebelek do przejścia. Rozmawialiśmy z Radkiem Sobolewskim, który przypomniał, że Maciek Żurawski ma dziewięć tytułów – pięć z Wisłą, trzy z Celtikiem Glasgow i jeden na Cyprze. Ja mam tylko jeden – z Austrią Wiedeń. Jest do czego i kogo równać – zakończył optymistycznie. – Bardzo cieszę się, że tytuł najlepszego trenera przypadł naszemu szkoleniowcowi. Z pewnością na takie wyróżnienie zasłużył – dodał.
Gospodarze przeskoczą Medaliki? Motor – Raków [LIVE]
Drugie niedzielne spotkanie to gra o miejsce w Europie. Motor w przypadku trzech punktów z Rakowem przeskoczy ekipę Łukasza Tomczyka. Jeśli jednak wygrają Medaliki, to wciąż szanse na medal mistrzostw Polski będą dosyć spore. Zapraszamy na relację LIVE!
Spore emocje w Krakowie! Mecz przyjaźni na remis [WIDEO]
Po emocjonującym spotkaniu Cracovia podzieliła się punktami z Arką Gdynia. Remis 2:2 sprawił, że beniaminek przynajmniej do jutra będzie poza strefą spadkową.