W piątek młodzieżowa reprezentacja Polski w trudnym wyjazdowym meczu eliminacyjnym zremisowała z Rosją 2:2. Spotkanie to podsumował trener naszej kadry Czesław Michniewicz.
Polacy byli blisko wygrane w Rosji
– To było bardzo wyrównane spotkanie, w którym zmierzyły się zespoły na podobnym poziomie. Raz przewagę mieliśmy my, raz Rosjanie. Nie zabrakło naprawdę fajnych momentów, z bardzo dobrze budowanymi akcjami, ale były też słabsze chwile. Dla nas najważniejsze jest to, że strzeliliśmy dwa gole, choć bardzo żałujemy straconej bramki w doliczonym czasie gry – mówił polski trener.
– Patrząc przez pryzmat tego, że zwycięstwo wymknęło nam się z rąk w ostatniej chwili, zamiast bardzo dobrym, to spotkanie mogę określić tylko jako dobre. Takie mecze są wielką nauką zarówno dla całej drużyny, jak i dla każdego zawodnika indywidualnie. Dziś się smucimy, bo bardzo niewiele zabrakło do zwycięstwa, ale trzeba też spojrzeć na to w szerszej perspektywie. Ci chłopcy zdobywają międzynarodowe doświadczenie w takich meczach. Czasami są to doświadczenia przyjemne, czasami nieco mniej. Trzeba patrzeć w przyszłość i wyciągać naukę z każdego możliwego wydarzenia. Ta reprezentacja się dopiero tworzy i jestem przekonany, że będzie się rozwijała – dodał.
– Przed nami kolejny trudny mecz, zarówno dla nas, jak i naszego przeciwnika, Serbii. Spotkanie z Rosją kosztowało nas mnóstwo sił, a do kolejnego starcia mamy bardzo niedużo czasu. Nasi kolejni rywale grają zupełnie inaczej niż Rosjanie. Bazują na swoim wyszkoleniu technicznym, mają w składzie kilka indywidualności. Moi zawodnicy muszą się teraz zregenerować, odpocząć, a od soboty zaczynamy misję „Serbia”. Przeanalizujemy to, co wydarzyło się w Jekaterynburgu, na temat Serbów mamy już sporą wiedzę. Mam nadzieję, że na mecz w Łodzi przyjdzie wielu kibiców, by wesprzeć nas w tym pojedynku. Warto chodzić na mecze kadr młodzieżowych, bo grają w nich piłkarze, którzy mogą zrobić wielką karierę – zakończył Michniewicz.
Media: Jan Urban nie powoła wyróżniającego się zawodnika z Ekstraklasy! Pojedzie na młodzieżówkę
Obrońca Lecha Poznań – Wojciech Mońka ma nie dostać powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Jeden z czołowych stoperów naszej ligi wybierze się na zgrupowanie kadry do lat 19.