Wisła Płock fatalnie rozpoczęła rundę wiosenną Ekstraklasy. Co z przyszłością Mariusza Misiury?
W ostatniej kolejce polskiej elity klub dowodzony przez Misiurę przegrał aż 0:3 z Arką Gdynia na własnym terenie. To już piąta porażka z rzędu na ligowym podwórku.
Warto dodać, że w tych pięciu spotkaniach zanotowali też fatalny bilans bramkowy. Nafciarze strzelili tylko jedną bramkę oraz stracili aż 10 goli. Nad głową szkoleniowca płockiego klubu pojawiły się czarne chmury.
Wątpliwości odnośnie do przyszłości Misiury rozwiał Michał Sporczyk, który specjalizuje się w doniesieniach dotyczących Wisły. Jego zdaniem, zarząd nie myśli obecnie o zwalnianiu 44-letniego trenera, ale w drużynie dojdzie do zmian.
– Kilka informacji o „poranku”. Po pierwsze, Mariusz Misiura pozostaje trenerem Wisły Płock. Po drugie, nie ma przy Łukasiewicza 34 tematu ani powrotu Adama Majewskiego, ani Roberta Kolendowicza. Po trzecie, słyszę że w zespole dojdzie do trzęsienia ziemi – poinformował na portalu X.
#nafciarskitwitter Kilka informacji o "poranku". Po pierwsze, Mariusz Misiura pozostaje trenerem Wisły Płock. Po drugie, nie ma przy Łukasiewicza 34 tematu ani powrotu Adama Majewskiego, ani Roberta Kolendowicza. Po trzecie, słyszę że w zespole dojdzie do trzęsienia ziemii.
Każdy komunikat o tym, że trener zostaje jest informacją, że klub szuka nowego i czeka tylko na kolejne potknięcie dotychczasowego.
Zibi
10 marca, 2026 11:02
Dobra decyzja ale wiadomo jak sbeda porażki to już nic nie pomoże.
Jarek
10 marca, 2026 12:55
całe szczęście, że zarząd rozumie iż pozycja po jesieni była dla Wisły nienaturalna i nieoczekiwana. Stąd teraz drużyna zaczyna zajmować swoje miejsce, tzn. walczyć o utrzymanie. Całe szczęście, że jesienią zdobyli sporo punktów i o tyle będzie łatwiej im niż takiej Arce Gdynia czy Piastowi Gliwice
slaby
10 marca, 2026 18:18
wywalic na zbity pysk.i to natychmiast. takiego parodysty juz dawno nie bylo.
Tabela PKO BP Ekstraklasy po 28. kolejce. Ważna zmiana w strefie spadkowej
Pogoń Szczecin chwilowo wylądowała w strefie spadkowej. Ważne zwycięstwo z Piastem Gliwice, pomogło jej jednak odskoczyć od dołu tabeli na trzy punkty.
Każdy komunikat o tym, że trener zostaje jest informacją, że klub szuka nowego i czeka tylko na kolejne potknięcie dotychczasowego.
Dobra decyzja ale wiadomo jak sbeda porażki to już nic nie pomoże.
całe szczęście, że zarząd rozumie iż pozycja po jesieni była dla Wisły nienaturalna i nieoczekiwana. Stąd teraz drużyna zaczyna zajmować swoje miejsce, tzn. walczyć o utrzymanie. Całe szczęście, że jesienią zdobyli sporo punktów i o tyle będzie łatwiej im niż takiej Arce Gdynia czy Piastowi Gliwice
wywalic na zbity pysk.i to natychmiast. takiego parodysty juz dawno nie bylo.