Przejdź do treści
Nicola Zalewski seen during Champions League knock out play off game between teams of Atalanta Bergamo and Borussia Dortmund BVB Kazimierz Koper /Ball Raw Images Bergamo Estadio Atleti Azzurri d Italia Italy Copyright: xKazimierzxKoperx kazimierzkoper_atalanta_borussia_2526FTR05724
2026.02.25 Bergamo
pilka nozna , liga mistrzow
Atalanta Bergamo - Borussia Dortmund
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

FOT. IMAGO/PRESSFOCUS

Bukmacherzy

Znudzony małymi festiwalami. Polak chce być gwiazdą na scenie Ligi Mistrzów

Do tej pory Nicola Zalewski występował głównie na scenach mniejszych piłkarskich festiwali (Liga Konferencji i Liga Europy). Teraz w końcu czas na spektakularny spektakl na estradzie Ligi Mistrzów 33-krotnego reprezentanta Polski.

Maciej Kanczak

Okazja ku temu nadarza się już we wtorek, gdy Atalanta BC podejmie Bayern Monachium w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Skazany na Ligę Europy

Urodzony w Tivoli zawodnik już w wieku 19 lat dostąpił zaszczytu debiutu w europejskich pucharach (Liga Europy) w barwach Romy. Paulo Fonseca wpuścił go na boisku w rewanżowym starciu ½ finału z Manchesterem United, a Nicola Zalewski odwdzięczył się za zaufanie akcją z 83. minuty, po której samobójcze trafienie zaliczył Alex Telles. Rzymianie wygrali wówczas 3:2, ale było to zwycięstwo pyrrusowe, wszak w pierwszym meczu na Old Trafford przegrali aż 2:6. Polak mógł być jednak zadowolony z siebie. – Wykonał kapitalną robotę – chwalił go na antenie Sky Sports Italia, Fonseca.

Lepsze czasy dla Zalewskiego w Rzymie nastały po przybyciu na Stadio Olimpico Jose Mourinho. O ile w fazie grupowej Ligi Konferencji w sezonie 2021-22 zaliczał jeszcze epizody (20 minut w dwóch meczach), o tyle w kulminacyjnym momencie fazy pucharowej The Special One uczynił z niego podstawowego gracza. Zalewskiego znów nie zjadła trema, bo zaliczył asysty w potyczkach z Bodo/Glimt (4:0) w ¼ finału i Leicester City (1:1) w ½ finału. Rzymianie zaś wygrali premierową edycję Conference League. W finale z Feyenoordem stawiający wówczas dopiero pierwsze kroki w drużynie narodowej skrzydłowy rozegrał 67 minut.

19

w takim wieku Nicola Zalewski zadebiutował w europejskich pucharach

W kolejnych latach żółto-czerwoni rywalizowali w Lidze Europy. W rozgrywkach 2022-23 doszli do finału, gdzie jednak w rzutach karnych lepsza okazała się Sevilla FC (12 meczów Zalewskiego). Z kolei w kampanii 2023-24 drogę do decydującego starcia w ½ finału zablokował im Bayer Leverkusen (dziewięć spotkań i dwie asysty Polaka). W sezonie 2024-25 3-krotni mistrzowie Włoch z dużymi problemami wywalczyli awans do fazy pucharowej. Nasz skrzydłowy grał jednak tylko jesienią (cztery występy i jedno ostatnie podanie), bo zimą został wypożyczony do Interu.

Na Stadio Olimpico Zalewski niejako skazany był na Ligę Europy. Rzymianie bowiem ostatni raz w Champions League rywalizowali w sezonie 2018-19 (porażka w dwumeczu z FC Porto w 1/8 finału). Z kolei od kiedy Polak stał się istotną postacią składu Giallorrosich, ci trzy razy z rzędu kończyli rozgrywki Serie A na 6. miejscu.

Smutny rekord

O ile Nicola Zalewski bardzo szybko zaliczył premierowy występ w europejskich rozgrywkach, o tyle na debiut na najważniejszych z aren Starego Kontynentu musiał czekać aż do 23. urodzin. Po przenosinach do Interu dostawał liczne szansy gry (11 meczów na 17 możliwych w Serie A), ale gdy doszło do pierwszych bojów w 1/8 finału z dobrze kojarzącym mu się Feyenoordem (2:0, 2:1), skrzydłowy reprezentacji Polski leczył akurat kontuzję łydki, która z gry wyeliminowała go na miesiąc.

33

tyle meczów Zalewski rozegrał w sumie w Lidze Europy i Lidze Konferencji

Upragniona inicjacja w Lidze Mistrzów nastąpiła więc dopiero w kwietniu, w pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym z Bayernem Monachium – Zalewski zaliczył symboliczny występ. „Cóż, trudno oceniać debiut Zalewskiego, jako że w sumie spędził na boisku raptem pięć minut. Pomimo jednak tak krótkiego pobytu na placu gry, 23-latek zdążył zaistnieć, choć niekoniecznie pozytywnie” – tak wówczas opisywaliśmy jego epizod. Chodziło o sytuację z doliczonego czasu, gdy Polak stracił piłkę, a następnie faulował tuż przed polem karnym Michaela Olise, za co otrzymał żółty kartonik.

W rewanżu (2:2) Nicola już nie wystąpił, ominęły go również epickie półfinałowe boje z Barceloną (3:3, 4:3), co było o tyle dziwne, że w ligowych starciach z Romą (0:1) i Hellasem Werona (1:0), poprzedzających dwumecz z Dumą Katalonii, spisywał się dobrze.

Doczekał się natomiast występu w wielkim finale z PSG. I przy okazji zapisał się w historii finałów europejskich pucharów, stając się pierwszym graczem znad Wisły, który wystąpił w decydującym starciu trzech najważniejszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Takim osiągnięciem mógł się pochwalić jeszcze tylko jego były kolega z szatni Romy, Chris Smalling (finał LM z Manchesterem United w 2011 r., oraz finały LK i LE z rzymianami w 2022 i 2023). – Trzy finały w ciągu trzech lat? Ciężka praca popłaca. Jeden finał wygrałem, drugi przegrałem, mecz w Monachium będzie najważniejszym w mojej dotychczasowej karierze – mówił przed potyczką z PSG w rozmowie z DAZN.

Ów rekord pomógł jedynie nieznacznie otrzeć łzy po największej klęsce na arenie europejskiej w 117-letnich dziejach Nerrazzurich. W Monachium Les Parisiens zwyciężyli bowiem aż 5:0, nie dając Interowi żadnych szans. Zalewski na murawę wszedł w 53. minucie przy stanie 0:2 – niewiele zdziałał. Oddał jeden strzał na paryską bramkę, drugi został zablokowany. Poza tym podjął trzy próby dryblingu i stoczył pięć pojedynków, za jeden z nich otrzymując żółtą kartkę. Włoska prasa była jednak w stosunkowo do niego wyrozumiała. „La Gazzetta dello Sport” oceniła jego występ na 4,5, pisząc, że „nieco rozruszał zespół, a żółta kartka była próbą buntu”.

Mistrz lewej flanki

Kolejne występy w najbardziej elitarnych europejskich rozgrywkach 24-latek zaliczył już w barwach Atalanty BK, do której przeniósł się latem 2025. I tu jednak trudno mówić o stabilizacji, bo wystąpił w zaledwie trzech meczach La Dei w fazie ligowej oraz dwóch w fazie play-off. Nie zawsze wynikało to jednak z formy Polaka, bo często niezrozumiałe decyzje w jego sprawie podejmował szkoleniowiec Ivan Jurić.

Chociażby przy okazji starcia z PSG (0:4) na inaugurację rozgrywek LM. Zalewski w nowych barwach zanotował bowiem udany start (gol i asysta w pierwszych trzech spotkaniach), tymczasem cały mecz z obrońcą Pucharu Mistrzów przesiedział na ławce rezerwowych. – Dokładnie przeanalizowaliśmy Paris Saint-Germain. Wiem, że wielu uważa, że powinniśmy się wycofać i zachować większą ostrożność, ale zauważyliśmy, że większość drużyn, które przyjęły takie podejście, i tak przegrywały sromotnie. Gra przeciwko PSG to trochę jak wybór metody egzekucji. Wybraliśmy to podejście i osobiście zauważyłem wiele pozytywnych skutków – tłumaczył pokrętnie Chorwat jego nieobecność.

Nieco rozruszał zespół, a żółta kartka była próbą buntu

Z powodu urazu mięśnia Zalewskiego zabrakło również w składzie na spotkanie z Club Brugge (2:1), ale już w rywalizacji ze Slavią Praga (0:0), pierwszej po wyleczeniu kontuzji, gracz Atalanty spisał się dobrze. Portal calcioatalanta.it podkreślał jego „ożywczy wpływ na poczynania ofensywne klubu z Bergamo, ale również sumienną pracę w defensywie”. W fazie ligowej wystąpił jeszcze w meczach z Eintrachtem Frankfurt (3:0, solidny występ) oraz z Athletic Bilbao (2:3, premierowa asysta w Lidze Mistrzów).

„Solidny, pożyteczny, przydatny” – to były stale pojawiające się słowa dotyczące gry Polaka we włoskich mediach. Brakowało mu jednak w Lidze Mistrzów spektakularnego występu, o którym rozprawiałaby cała Europa. Nie inaczej było przy okazji pierwszego starcia fazy play-off z Borussią Dortmund (0:2). Calciomercato pisało o nim jako „iskrze ofensywnej drużyny”, a „La Gazzetta dello Sport” dodawała, że „miał kilka pomysłów na rozkręcenie ataku”.

Rewanż na New Balance Arena zdawał się być pożegnaniem La Dei z Champions League. W nim jednak drużyna z Lombardii spisała się fenomenalnie, rozgrywając jeden z najlepszych meczów w swojej historii. Rozbiła BVB 4:1, gola na wagę awansu strzelając w 98. minucie. Wkład Zalewskiego w trzeci w historii awans Atalanty do 1/8 finału LM był niepodważalny. Choć nie strzelał i nie asystował, to z jego strony graczom z Zagłębia Ruhry groziło największe niebezpieczeństwo. „Mistrz lewej flanki” – tak (wespół z defensorem Lorenzo Bernasconim) określił go portal tuttoatalanta. „Doprowadzał obrońców rywali do szału” – dodawał.


Zasadne jest zatem pytanie, czy rewanż z Borussią był tym przełomowym meczem Zalewskiego w Lidze Mistrzów, który zbuduje go jako lidera Atalanty? Tym bardziej że Bogini tuż po nim mocno spuściła z tonu i po serii dziewięciu meczów bez porażki w Serie A (siedem zwycięstw, dwa remisy), nie wygrała dwóch ostatnich spotkań (porażka z Sassuolo, remis z Udinese). I mocno potrzebuje kogoś, kto będzie w stanie wydźwignąć ją z kryzysu tuż przed kolejnym starciem w LM.

A w Champions League w 1/8 finału poprzeczka poszła mocno do góry, bo tym razem gracze z Bergamo zmierzą się z Bayernem Monachium. Choć zdecydowanym faworytem tego starcia są Die Roten, w Bawarii czują jednak respektem przed niebiesko-czarnymi. – To będzie bardzo interesujący dwumecz przeciwko topowej włoskiej drużynie. Starcie z Borussią pokazało, jak silna Atalanta jest w meczach domowych, gra agresywnie, wysokim pressingiem i ma piłkarzy wysokiej klasy – stwierdził dyrektor sportowy FCB, Christoph Freund. Czy po tym dwumeczu, w jego notesie wyląduje nazwisko reprezentanta Polski?


W ofercie LV BET dostępny jest zakład na bramkę Nicoli Zalewskiego w meczu z Bayernem. Kurs na trafienie kadrowicza Biało-Czerwonych wynosi 4.35.

Legalny bukmacher LV BET to solidny wybór dla fanów piłki nożnej ze względu między innymi na:

  • Szeroki wybór oferty na wszystkie najpopularniejsze rozgrywki
  • Wysokie kursy. Systematycznie podnoszone przez liczne promocje.
  • Promocje dla aktualnych klientów.

Wszystkie szczegóły oferty powitalnej oraz pełną ofertę dostępnych promocji znajdziecie TUTAJ.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 14/2026

Nr 14/2026

Bukmacherzy

Liga Mistrzów: Przewidywane składy na mecz Atletico – FC Barcelona

We wtorek, 14 kwietnia (godz. 21:00), Atetico Madryt podejmie Barcelonę w rewanżu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Jak mogą wyglądać wyjściowe składy wspomnianych drużyn?

UEFA Champions League 2025 2026 quarter-final, FC Barcelona, Barca Atletico de Madrid, at Estadio Campo Nou in Barcelona Spain April 08, 2026, Barcelona, Barcelona, Spain: Robert Lewandowski of FC Barcelona during the UEFA Champions League 2025 2026 quarter-final, FC Barcelona Atletico de Madrid, at Estadio Campo Nou in Barcelona Spain Barcelona Barcelona Spain *** UEFA Champions League 2025 2026 quarter final, FC Barcelona Atletico de Madrid, at Estadio Campo Nou in Barcelona Spain April 08, 2026, Barcelona, Barcelona, Spain Robert Lewandowski of FC Barcelona during the UEFA Champions League 2025 2026 quarter final, FC Barcelona Atletico de Madrid, at Estadio Campo Nou in Barcelona Spain Barcelona Barcelona Barcelona Spain Copyright: xPACOxLARGOx
2026.04.08 Barcelona
pilka nozna , Liga Mistrzow
FC Barcelona - Atletico Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Bukmacherzy

Liga Mistrzów: Przewidywane składy na mecz Liverpool – PSG

We wtorek, 14 kwietnia (godz. 21:00), Liverpool zmierzy się u siebie z PSG w rewanżu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Jak mogą wyglądać podstawowe składy wspomnianych drużyn?

Alexis Mac Allister of Liverpool fouled Desire Doue of Paris Saint-Germain during the UEFA Champions League Quarter Finals match Paris Saint-Germain vs Liverpool at Parc des Princes, Paris, France on 08 April 2026

(Photo by Alfie Cosgrove/News Images) in Paris, France on 4/8/2026. (Photo by Alfie Cosgrove/News Images/Sipa USA)
2026.04.08 Paryz
pilka nozna liga mistrzow
Paris Saint-Germain - FC Liverpool
PSG
Foto News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Bukmacherzy

Piast Gliwice – Pogoń Szczecin: kursy bukmacherskie od LV BET

W ostatnim meczu 28. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Piast Gliwice zmierzy się z Pogonią Szczecin. Legalny bukmacher LV BET przygotował szeroką ofertę na to spotkanie.

2025.10.03 Szczecin
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Piast Gliwice
N/z Juande Rivas ,Kamil Grosicki 
Foto  PressFocus

2025.10.03 Szczecin
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin  - Piast Gliwice

Credit: PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Premier League

Odliczanie ostatnich dni Casmiero w Manchesterze United. Od zera do bohatera

Kiedy ogłosił, że po zakończeniu sezonu opuści klub, kibice zaczęli śpiewnie nakłaniać go do zmienienia decyzji i zostaną jeszcze przez rok. Trudno o dobitniejszy dowód ważności zawodnika dla drużyny.

Manchester, England, 15th March 2026. Casemiro of Manchester United, ManU celebrates after scoring during the Manchester United vs Aston Villa Premier League match at Old Trafford, Manchester. Picture credit should read: Andrew Yates / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_092_AY_Man_Utd_Villa SPI-4605-0093
2026.03.15 Manchester
pilka nozna , liga angielska
Manchester United - Aston Villa
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Bukmacherzy

Lech powiększy swoją przewagę? Rywalem rewelacja wiosny

Niedzielę z PKO BP Ekstraklasą zamkniemy w stolicy Wielkopolski. Rozpędzony Kolejorz podejmie GKS Katowice, który w czwartek po szalonym meczu odpadł z rywalizacji o puchar Polski.

2026.03.22 Poznan
Pilka nozna Ekstraklasa sezon 2025/2026
Lech Poznan - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
N/z Patrik Walemark Joel Pereira Leo Bengtsson Pablo Rpdriguez gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.03.22 Poznan
Football Polish Ekstraklasa season 2025/2026
Lech Poznan - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej