Czesław Michniewicz mógł odetchnąć z ulgą. Jego piłkarze pokonali rywali z Lubina 3:1. Wreszcie udało się przełamać kryzys, który nękał drużynę od trzech spotkań.
Presja była ogromna. – Obawialiśmy się tego spotkania. Poprzednie trzy nie były najlepsze w naszym wykonaniu, chociaż momentami nasza gra nie była wcale taka zła. Niepewność wzięła się także z kontuzji Dawida Plizgi i Grzegorza Bartczaka – powiedział Michniewicz.
Trener nie ustrzegł się błędów, do których uczciwie się przyznał. – Wystawienie Marcina Burkhardta było moją winą. Uwierzyłem w niego, ale on nie jest jeszcze przygotowany na to, aby występować od pierwszej minuty. Naraziłem go na zmianę przed przerwą – przyznał trener Jagi.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Jagiellonia Białystok
Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrała u siebie 0:1 z Cracovią w 19. kolejce ligowej. Oto skrót poniedziałkowego meczu, w którym jedyną bramkę zdobył debiutujący Pau Sans.
Wyjaśniła się przyszłość istotnego zawodnika GKS-u Katowice. Doświadczony pomocnik związał się ze wspomnianym klubem na kolejne trzy lata. Jego nowy kontrakt będzie obowiązywać do 30 czerwca 2029 roku.