W ostatniej kolejce Jagiellonia Białystok wygrała niezwykle ważne spotkanie z Polonią Warszawa 3:2. Tym razem drużyna Czesława Michniewicza zmierzy się na wyjeździe z Lechem Poznań.Jagiellonia po sześciu kolejkach plasuje się na drugiej pozycji. Teraz ekipa z Białegostoku ma przed sobą dwa wyjazdowe mecze – z Lechem Poznań i Widzewem Łódź.
– Po sześciu kolejkach jesteśmy na drugiej pozycji z dorobkiem jedenastu punktów. Nie popadamy z tego powodu w euforię, ale nie ma też paniki. Teraz czekają nas dwa bardzo trudne mecze wyjazdowe. Na początek gramy na wyjeździe z Lechem, który przegrał ostatnie dwa mecze ligowe, a z takimi drużynami nigdy nie gra się łatwo. Tym bardziej, że poznaniacy wcale nie grali źle w tych spotkaniach. Myślę, że wynik jutrzejszego meczu jest sprawą otwartą, ale liczę przede wszystkim na dobre widowisko. Ja zawsze lubię przyjeżdżać do Poznania. Wracają wspomnienia – powiedział Michniewicz.
Grzegorz Marciniak, Piłka Nożna źródło: własne / Lech Poznań
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.