– Znam wielu trenerów w Polsce, ale niewielu szanuję. Jednym z tych, których szanuję jest Waldemar Fornalik – wyznaje szkoleniowiec warszawskiej Polonii, Czesław Michniewicz.
Fornalik to bardzo dobry trener i bardzo porządny człowiek. Znamy się od dłuższego czasu i myślę, że jest między nami taka nić sympatii – uważa Michniewicz.
– Trenerzy na co dzień rywalizują, jesteś ty albo on, a z Waldkiem jest inaczej. Mamy dobre relacje i na pewno kibicuję mu. Wiem, że ta runda jest dla niego bardzo udana, bo jest w finale Pucharu Polski i walczy o tytuł mistrzowski. Jest jeszcze przeszkoda w postaci Polonii i na pewno będzie chciał się tutaj dobrze zaprezentować – opowiada opiekun „Czarnych Koszul” w rozmowie ze SportSlaski.pl.
– Zawodnicy Ruchu grają ze sobą bardzo długo, dobrze się rozumieją, ale też grali więcej meczów od nas, bo wciąż biorą udział w Pucharze Polski. To też powoduje, że są oni bardziej zmęczeni – twierdzi Michniewicz i dodaje: – W piątek nie liczymy na to, że Ruch będzie zmęczony lub myślami przy finale Pucharu Polski. Oni wiedzą o co grają, więc spodziewam się dobrego i zaciętego meczu.
Papszun o sytuacji w Legii: mamy taką kadrę, jaką mamy
Trener stołecznego klubu po meczu z Widzewem odniósł się do sytuacji kadrowej swojego zespołu. Obecna rzeczywistość wymaga od Papszuna, zadaniowego, przygotowywania niektórych zawodników na inne pozycje.
Żelijko Kopić zagra z Widzewem Łódź o posadę. Przyszłość trenera Wieczystej wisi na włosku po kolejnej porażce w lidze. Chorwat prowadzi krakowski klub od 26 sierpnia.
Masłowski szczerze o transferach Widzewa. Mówi o Kolourisie
Łukasz Masłowski zdradził kulisy polityki transferowej. Łódzki klub wprowadził nowe zasady kontraktowania zawodników i nie będzie płacił ,,podatku'' za bycie Widzewem.
Mateusz Stolarski zaliczy do udanych swój debiut w roli trenera Widzewa. Łodzianie zremisowali z Legią 1:1. Oba zespoły, jak na klasyk, stworzyły ciekawe widowisko.