– Cieszę się, że dostałem propozycję pracy od Jagiellonii. Długo się nad nią nie zastanawiałem, bo praktycznie po jednym telefonie i rozmowie z prezesem Kuleszą doszliśmy do porozumienia – mówił nowy szkoleniowiec białostockiego zespołu, Czesław Michniewicz.
– Cieszę się również, że będę pracował w klubie, który dwa lata z rzędu reprezentował Polskę w europejskich pucharach. Nie zawsze się to przecież udaje, nawet tym zamożniejszym klubom – dodał.
Były trener Widzewa obiecuje, że będzie starał się sprostać oczekiwaniom nowego pracodawcy: – Oczekiwania kibiców, prezesów, dziennikarzy są na pewno duże a zostały rozbudzone przez poprzednie sezony. Jagiellonia zakończyła przecież rozgrywki na 4. pozycji a miała nawet szanse na mistrzostwo. Ja na pewno chciałbym tym oczekiwaniom sprostać. Cele jednak jawią się same. Przecież nie powiem, że będziemy walczyć o 5. miejsce, bo to będzie niepoważne. Każdy trener chce poprawiać wyniki drużyny z sezonu na sezon i to zawsze przyświeca mi w mojej pracy. Chciałbym jednak jak najmniej mówić, a jak najwięcej pracować, bo liczą się czyny a nie słowa – skwitował Michniewicz.
Wiadomo, co z przyszłością 28-letniego pomocnika. Wisła Kraków podpisała nowy kontrakt z Marko Boziciem, do 30 czerwca 2029 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.