Michał Żyro to jedyny w tej chwili zdrowy napastnik Legii. 19-latka w meczu z Hoffenheim obserwowali wysłannicy Atalanty Bergamo. – W poprzednim sezonie szansę wykorzystał Michał Kucharczyk. Mogę pójść jego śladem – zadeklarował mierzący 189 cm zawodnik. Legia na pewno nie zatrudni Matara Gueye i raczej Tamira Kahlona,
Przed rozpoczęciem sezonu Legia do ataku kupiła byłego reprezentanta Serbii Danijela Ljuboję. Wykupiła także wcześniej wypożyczonego reprezentanta Czech Michala Hubnika. Ma reprezentanta Polski, także młodego Michała Kucharczyka. Nie przedłużono kontraktów z byłym królem strzelców EkstraklasyTakesure Chinyamą i Sebastianem Szałachowskim, a także wypożyczenia Bruno Mezengi. Ci, którzy pozostali w składzie w komplecie doznali mniej lub bardziej groźnych kontuzji. W tej sytuacji nie jest wcale powiedziane, że w meczu Ligi Europy w pierwszej linii warszawskiego zespołu nie wystąpi Michał Żyro, który już strzelał gole w przedsezonowych sparingach. A ciekawe jest to tym bardziej, że do niedawna był uważany za pomocnika i to raczej bocznego, a zdarzało mu się grywać nawet na lewej obronie. W ataku zaczął być wystawiany w reprezentacji młodzieżowej. Trener Maciej Skorża też spróbował takiego rozwiązania i okazało się, że to jest to o co chodzi.
– W poprzednim sezonie kontuzji doznał Takesure Chinyama i do gry w ataku przez pewien czas byli tylko Bruno Mezenga i Michał Kucharczyk. Bruno nie mógł się zaaklimatyzować w naszym klubie. Michał wziął na siebie odpowiedzialność i dobrze sobie radził. Myślę, że mogę pójść jego krokiem. Nie boję się nowych wyzwań – powiedział młody zawodnik. Szansę sprawdzenia się dostanie 22 lipca, gdy Legia zagra towarzysko z Żalgirisem Wilno. Sześć dni później czeka ją wyjazdowy mecz Ligi Europy. Z białoruskim FK Mińsk i – co bardziej prawdopodobne – tureckim Gaziantepsporem.
– Nie ma żadnej różnicy na kogo trafimy. Patrzymy na siebie. Takie mecze jak z Hoffenheim podczas zgrupowania w Austrii pokazują, że potrafimy z każdym powalczyć. Zespół z Bundesligi pokazał inny futbol niż zespół, z którym graliśmy poprzednio i wyraźnie przegraliśmy, ale to też czołówka. Mamy respekt przed drużynami, na które możemy trafić, ale na pewno nie oddamy im łatwo awansu – stwierdził Michał Żyro.
W poniedziałek trenerzy Legii podjęli decyzję, że testowany Matar Gueye wraca do Wisły Płock. Natomiast los strzelca gola z Hoffenheim, Izraelczyka Tamira Kahlona zależy od tego, czy klub nie sprowadzi innego pomocnika. Są pieniądze na jednego piłkarza i to koniecznie gracza drugiej linii.
Ofensywny pomocnik odejdzie z Rakowa? Obserwują go cztery kluby
Lamine Diaby-Fadiga świetnie odnalazł się pod Jasną Górą. Bardzo dobra dyspozycja 25-latka nie umknęła uwadze zagranicznych klubów, które monitorują jego sytuację.