– Czułem się wspaniale rok temu, kiedy zdobyłem po raz pierwszy nagrodę dla najlepszego piłkarza na świecie, teraz, gdy wyróżniono mnie w ten sposób po raz drugi, również jestem bardzo szczęśliwy. Szczególną dumą napawa mnie fakt, że pokonałem w walce o Złotą Piłkę tak wielkich zawodników jak Andres Iniesta i Xavi – stwierdził napastnik Barcelony, Lionel Messi w szczerym wywiadzie dla oficjalnej witryny Dumy Katalonii.
Messi nie był według obserwatorów faworytem do wywalczenia Złotej Piłki FIFA, nagrody dla najlepszego zawodnika ubiegłego roku. Wielu sądziło, że to któryś z mistrzów świata – Iniesta bądź Xavi sięgnie po trofeum. Tymczasem Argentyńczyk po raz kolejny zadziwił cały piłkarski świat. – Mam nadzieję, że jeszcze nie raz zostanę w ten sposób wyróżniony. Jeśli tak się jednak nie stanie, trudno. Chciałbym grać na równym poziomie i wygrywać trofea z Barceloną, ponieważ tak naprawdę właśnie to mnie najbardziej interesuje – przyznał snajper Barcy.
– Jestem podwójnie radosny z faktu, iż moi klubowi koledzy, z którymi rywalizowałem o Złotą Piłkę FIFA, Iniesta oraz Xavi, wspierali mnie przez cały czas i prawili mi komplementy. Cieszyli się wraz ze mną, gdy otrzymałem nagrodę i zapytali, czy mogą sobie z nią zrobić zdjęcie – zażartował Argentyńczyk. Na pytanie czy jest dziś lepszym graczem niż w roku 2009 Messi odpowiedział twierdząco. – Wydaje mi się, że tak. Rozwinąłem poszczególne elementy mojej gry, mam nadzieję to kontynuować. Nie martwię się dobrymi, czy złymi opiniami na mój temat, choć z pewnością te złe są motywacją do dalszej pracy – wyznał filigranowy snajper.
Następnie Argentyńczyk odniósł się do słów swojego trenera, Josepa Guardioli, który nie czuje się człowiekiem odpowiedzialnym za sukces Messiego. – Od pierwszego naszego spotkania wiedziałem, że nauczę się od niego bardzo dużo. Pamiętam, jak kiedyś powiedział: „Pod moją wodzą będziesz strzelał trzy, albo cztery gole w każdym spotkaniu”. Pep pozwala mi grać swoje, ustawia mnie na właściwej pozycji, zawdzięczam mu bardzo wiele. Muszę także podziękować mojemu poprzedniemu trenerowi, Frankowi Rijkardowi, jednak to u Guardioli rozwinąłem się jako piłkarz – wyznał Messi.
Napastnik Barcelony jest wciąż pod wrażeniem gry swojego zespołu. – Myślę, że gramy najlepszy futbol od czasu, kiedy przejął tę drużynę Guardiola. Każdego roku staramy się zaproponować coś nowego, aby powstrzymać naszych przeciwników i rozwijać się. Musimy kontynuować naszą pracę pamiętając, że jest dopiero styczeń. To wciąż za wcześnie aby mówić o tym, co możemy osiągnąć w obecnym sezonie. Jedno jest pewne – będziemy walczyli z całych sił we wszystkich rozgrywkach – podsumował Argentyńczyk.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.