Szejkowie już dokonali niemożliwego i zwerbowali Leo Messiego. Okazuje się, że w przyszłym roku władze PSG chcą znów zaszokować i sprowadzić Cristiano Ronaldo.
Cristiano Ronaldo zagra z Leo Messim w jednej drużynie? (fot. Reuters)
Sytuacja Cristiano Ronalda nie jest jeszcze znana. Sporo mówiło się tego lata o odejściu Portugalczyka, jednak niemal na pewno gracz pozostanie w Juventusie na kolejny i prawdopodobnie ostatni sezon. Jego umowa z Turyńczykami ważna jest do 2022 roku i teraz nic nie wskazuje ku temu, aby legendarny zawodnik złożył podpis pod nową umową.
W przyszłym roku możemy spodziewać się transferu Cristiano Ronaldo. Już teraz media informują, że sytuację chce wykorzystać PSG i szejkowie podejmą próby zakontraktowania zawodnika. Madrycki „AS” dotarł do informacji, według których Portugalczyk ma stać się zastępcą Kyliana Mbappe. – Decyzja została podjęta. Następcą Mbappe ma być Cristiano Ronaldo – można przeczytać w hiszpańskiej gazecie.
Młody Francuz nie jest zadowolony z aktualnej sytuacji w PSG i chce odejść po transferze Leo Messiego do Paryża. Szejkowie nie pozwolą mu jednak odejść tego lata i reprezentant „Trójkolorowych” pozostanie piłkarzem Paryżan w kolejnym sezonie. Wszyscy pogodzeni są z tym, że w następnym oknie transferowym Mbappe zmieni klub. Kontrakt piłkarza straci ważność i napastnik odejdzie z klubu w ramach wolnego transferu.
Gdyby rzeczywiście PSG zaoferowało kontrakt portugalskiego zawodnikowi, Ronaldo i Messi po wielu latach zaciekłej rywalizacji ubraliby te same barwy i dzieli jedną szatnię. To byłby największy hit w historii futbolu i być może całego sportu.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.