Liverpool po czterech kolejnych zwycięstwach w Premier League, w sobotę został zatrzymany przez Wigan Athletic, z którym zremisował na Anfield Road 1:1. Rozczarowania po spotkaniu nie krył menedżer „The Reds”, Kenny Dalglish.
Według szkoleniowca, na jego piłkarzy negatywny wpływ miały mecze reprezentacyjne, rozgrywane w środku tygodnia. – To był mecz walki i widać w nim było skutki meczów reprezentacji – stwierdził.
Liverpool był bliski pokonania Wigan, ale szczęścia brakowało w tym spotkaniu Luisowi Suarezowi. Urugwajczyk najpierw po ładnej indywidualnej akcji trafił w słupek, a później z rzutu wolnego w poprzeczkę. Ponadto bramka dla zespołu gości padła ze spalonego. – Daliśmy z siebie wszystko i przy odrobinie szczęścia Luis mógł zdobyć dwa gole. Wigan zagrało bardzo dobrze, ale wydaje mi się, że strzeliło bramkę ze spalonego – przyznał Dalglish.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.