Wisła Kraków pokonała w sobotni wieczór Lechią Gdańsk, jednak swoje zwycięstwo okupiła kontuzją Maora Meliksona. Nie wiadomo jeszcze jak poważny jest uraz izraelskiego rozgrywającego.
Melikson musiał opuścić boisko już w 13. minucie spotkania. Lider „Białej Gwiazdy” starł się na boisku z Marko Bajiciem i zgłosił konieczność zmiany. Wstępne diagnozy mówią o tym, że pomocnik uszkodził mięsień dwugłowy uda. Na oficjalne wieści w sprawie stanu jego zdrowia będziemy musieli poczekać co najmniej do poniedziałku.
Kontuzja jakiej Melikson nabawił się w trakcie sobotniego meczu nie jest jego pierwszą w obecnym sezonie. Podczas rundy jesiennej Izraelczyk przez ponad trzy miesiące leczył uraz stopy.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.