Media: Piast Gliwice chce piłkarza z Ligue 1! Ma wzmocnić defensywę
Piast Gliwice rozgląda się za nowymi piłkarzami przed rundą wiosenną PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zdaniem francuskich mediów gliwiczanie chcą pozyskać piłkarza Lille.
Piast Gliwice wyjechał na obóz przygotowawczy do Hiszpanii. Z drużyną nie poleciał Arkadiusz Pyrka, natomiast w kadrze na zgrupowanie znalazł się Erik Jirka, który niedawno podpisał kontrakt z klubem.
Piast nie zamierza poprzestawać na jednym transferze. Zdaniem francuskich mediów wkrótce do gliwickiej ekipy powinien dołączył Akim Zedadka, który jest obecnie zawodnikiem Lille.
29-letni Algierczyk ma rozwiązać kontrakt z aktualnym pracodawcą i na zasadzie wolnego transferu przenieść się do Piasta. Piłkarz występuje na pozycji prawego obrońcy. W tym sezonie nie zagrał ani razu w Ligue 1, natomiast rozegrał dwa spotkania w rezerwach Lille.
Jednokrotny reprezentant Algierii w poprzednim sezonie był wypożyczony do Realu Zaragoza. W hiszpańskim drugoligowcu rozegrał wiosną jedenaście spotkań.
D'après les informations de @footmercato, Akim Zedadka devrait rejoindre Piast Gliwice, pensionnaire de première division polonaise, après avoir été libéré de son contrat avec le LOSC. pic.twitter.com/qon1X4PBny
Kto będzie nowym trenerem Śląska? Jest jeden faworyt
Śląsk Wrocław niedawno zakończył współpracę z trenerem Ante Simundzą. W mediach pojawiło się nazwisko szkoleniowca, który ma być celem władz wrocławskiej ekipy.
Boniek uderza w Stolarskiego. ,,Wydaje mi się, że to był duży błąd”
Były prezes PZPN krytycznie odnosi się do zatrudnienia i pracy Mateusza Stolarskiego w Widzewie. Zbigniew Boniek uderzył również we władze łódzkiego klubu.
Lasse Nordas: W wieku 18 lat zostałem juniorskim mistrzem Norwegii w skoku wzwyż [WYWIAD]
Występami w Tromso zapracował na transfer do Luton, które zapłaciło za niego ponad 3,5 miliona euro. Anglii nie podbił, więc rundę wiosenną poprzedniego sezonu spędził na wypożyczeniu w Heerenveen, a we wrześniu na tej samej zasadzie sięgnęła po niego Cracovia.
Czyli piniążki z miejskiej dotacji przepalamy na przedłużanie kontraktów i nowy zaciąg zagraniczny. We wrześniu płacz, że nie ma denarów na cokolwiek.