Mecz sezonu! Osiem goli w półfinale Pucharu Polski
To spotkanie bez wątpienia zapamiętamy na bardzo długo. Raków Częstochowa pokonał GKS Katowice w półfinale Pucharu Polski.
Ekipa z Katowic po pierwszej połowie pewnie prowadziła 2:0. Na listę strzelców wpisali się Erik Jirka, a także Arkadiusz Jędrych, który bardzo pewnie wykorzystał rzut karny. Jednak tuż po zmianie stron Medaliki doprowadziły do wyrównania.
Bramki zdobyli Jonatan Braut Brunes w 47. minucie, a także Bogdan Racovitan w 49. minucie rywalizacji. Z kolei na 3:2 dla Rakowa trafił Lamine Diaby-Fatiga. Uznanie tego trafienia było jednak sporą kontrowersją.
Długo wydawało się, że finalnie pozwoli ono aktualnym wicemistrzom Ekstraklasy awansować do wielkiego finału Pucharu Polski, ale nic bardziej mylnego. W 94. minucie Adam Zrelak doprowadził do wyrównania i mieliśmy dogrywkę.
W niej podopieczni trenera Łukasza Tomczyka znów wyszli na prowadzenie, ale kilka minut później odpowiedział GKS. Samobójczego gola Alana Czerwińskiego zniwelował Eman Marković. Do wyłonienia triumfatora tej szalonej potyczki były potrzebne rzuty karne.
W niej lepiej spisali się zawodnicy Rakowa i to oni zawalczą o krajowy puchar z drużyną Górnika Zabrze.
Simundza po odpadnięciu Śląska z Pucharu Polski. „Nie wiem, co więcej możemy zrobić”
Ante Simundza nie krył rozczarowania po odpadnięciu Śląska Wrocław z Pucharu Polski, po dogrywce z Odrą Opole. Trener uważa, że jego zespół zasłużył na awans, ale po raz kolejny stracił bramkę w końcówce spotkania.
Puchar Polski 2026-27. Znamy wszystkich uczestników 1/8 finału! Wielkie niespodzianki
Puchar Polski w sezonie 2026/27 dostarczył już wielu niespodzianek. Z rozgrywkami pożegnali się między innymi Lech Poznań, Legia Warszawa, Widzew Łódź czy Pogoń Szczecin. Tak wygląda komplet drużyn na etapie 1/8 finału STS Pucharu Polski.
Puchar Polski pełen sensacji! Z czołowej dziesiątki Ekstraklasy zostały tylko dwa kluby
Puchar Polski w sezonie 2026-27 przynosi kolejne niespodzianki. Z rozgrywkami pożegnała się już zdecydowana większość drużyn z czołowej dziesiątki PKO BP Ekstraklasy. W grze o trofeum z TOP10 tabeli został Górnik Zabrze i Jagiellonia Białystok.