– Nie ukrywam, że wolałbym zobaczyć świetny mecz MLS w USA, a nie spotkanie ligi hiszpańskiej – skomentował prezydent FIFA GianniInfantino, odnosząc się do pomysłu rozegrania starcia Barcelony z Gironą za Oceanem.
Od kilku tygodni mówi się, że mecz Dumy Katalonii z Gironą może zostać rozegrany w Stanach Zjednoczonych, a dokładnie na Hard Rock w Miami. Oznaczałoby to na pewno spory zastrzyk finansowy dla obu klubów, ale nie wszyscy są zwolennikami takiego pomysłu.
Jednym z przeciwników jest właśnie Infantino, który bardzo sceptycznie podchodzi do tego rozwiązania. – Jedną z głównych zasad piłki nożnej jest to, że mecze w roli gospodarze rozgrywa się na swoim terenie, a nie w innym kraju – wytłumaczył.
– Są konkretne procedury, aby do takiej zmiany miejsca mogło dojść. Kiedy otrzymamy oficjalne stanowisko w tej sprawie, to na pewno zajmiemy się tematem – dodał.
Media: Vinicius opuści El Clasico? Brazylijczyka czeka dłuższe zawieszenie
Wszystko wskazuje na to, że Vinicius Jr nie zagra w zbliżającym się wielkimi krokami klasyku. Z uwagi na czerwoną kartkę w meczu z Villarrealem, Brazylijczyk może pauzować aż trzy mecze.