Wydawało się, że temat transferu KylianaMbappe do Realu Madryt upadł na dobre. Królewscy po wypowiedziach prezydenta Paris Saint-Germain mieli wycofać się z całej operacji, ponieważ NasserAlKhelaifi zapowiedział, że nigdy nie odda swojego gwiazdora. W najnowszym wydaniu „France Football” ukazał się wywiad z reprezentantem Francji, który dolał oliwy do ognia.
Początkowo Mbappe miał podjąć decyzję do zakończenia sezonu ligowego. Ten się jednak skończył kilka tygodni temu, a Francuz cały czas nie wyjaśnił swojej przyszłości. W najbliższych dniach wcale się to nie zmieni.
Piłkarz PSG ma poinformować obecny klub o swojej decyzji dopiero po zakończeniu rozpoczętych wczoraj mistrzostw Europy. Teraz gwiazdor chce się skupić na Euro i poprowadził Trójkolorowych do złota.
– Daję sobie czas, aby decyzja, którą podejmę, była najlepsza. Jestem w miejscu, które mi się podoba i w którym dobrze się czuje, ale czy jest ono dla mnie najlepsze? Ciągle nie znam odpowiedzi – przyznał Mbappe.
– Nie jestem głupi. Zdaję sobie sprawę, że projekt ze mną lub beze mnie jest dużą różnicą dla klubu. PSG wie, jakie mam wymagania. Na pewno nie wykonam żadnego zdradzieckiego ruchu. Bycie piłkarzem to czysta gra na boisku, ale też i poza nim – dodał.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.