Brazylijczyk Maycon powrócił do Jagiellonii Białystok po roku spędzonym na zapleczu ekstraklasy. Były król strzelców ligi białoruskiej jest jedynym zawodnikiem przebywającym w zeszłym sezonie na wypożyczeniu, który może liczyć na występy w pierwszej drużynie Jagiellonii. – Mam nadzieję, że dostanę szansę od trenera na pokazanie swoich umiejętności – mówi sam zainteresowany.
Jagiellończycy na piątek zaplanowane mieli testy wydolnościowe. Wśród trenujących znalazł się również Maycon, który po rocznym pobycie na zapleczu ekstraklasy powrócił do pierwszej drużyny Jagiellonii. – Mam nadzieję, że dostanę szansę od trenera na pokazanie swoich umiejętności. Na pewno wzmocnię rywalizację w linii ataku. Tomek Frankowski jest rewelacyjnym zawodnikiem, królem strzelców ekstraklasy, ale nie będzie mógł czuć się już tak pewnie. Oczywiście możemy grać we dwóch w pierwszym składzie, wszystko zależy od tego jak drużynę ustawi trener, a Probierza uważam za bardzo dobrego szkoleniowca, w końcu największe sukcesy klub osiągnął za jego kadencji – powiedział Maycon.
W Piaście Gliwice Maycon miał odbudować formę, przede wszystkim strzelecką. W zakończonym sezonie sześciokrotnie pokonał bramkarza rywali oraz sześciokrotnie asystował przy bramkach kolegów. Czy to wszystko na co stać byłego króla strzelców ligi białoruskiej? – Sześć bramek to bardzo mało dla każdego napastnika. Nie miałem jednak łatwo, kadra Piasta była bardzo wąska, a ja byłem praktycznie jedynym napastnikiem, dlatego często musiałem się cofać i zagrywać kolegom. Poza tym w pierwszej lidze bardzo ciężko jest grać. Siłę przedkłada się tam nad technikę. Mimo to cieszę się z czasu, który spędziłem w Gliwicach. Grałem dużo meczów, nieźle wyglądałem na boisku, co prawda nie strzeliłem tych goli aż tak dużo, ale doceniono mnie tam – zakończył Maycon.
Ważny powrót w Legii Warszawa. Papszun przekazał nowe wieści
Ruben Vinagre zimą przeszedł operację mięśnia, która miała go wykluczyć z gry przynajmniej do końca sezonu. Okazuje się jednak, że Portugalczyk może wrócić szybciej do gry.
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.