W piątek półroczny kontrakt z Górnikiem Zabrze podpisał doskonale znany na Roosevelta Mateusz Sławik. Wcześniej wychowanek GKS Katowice rozwiązał za porozumieniem stron umowę z Górnikiem Wesoła – czytamy na oficjalnej witrynie klubu.
– Jestem wdzięczny działaczom klubu z Wesołej, że mogłem rozwiązać z tym klubem kontrakt, co pozwoliło mi związać się do czerwca tego roku z Górnikiem – mówi Sławik, który jest bardzo ambitnym golkiperem i zapowiada sportową walkę o miejsce między słupkami bramki zabrzańskiej drużyny.
– Byłem bardzo zaskoczony, gdy zadzwonił do mnie dyrektor Andrzej Orzeszek. Propozycja z Zabrza to dla mnie ogromne wyzwanie i szansa na pokazanie się w ekstraklasie. To była oferta nie do odrzucenia. Byłem wcześniej bramkarzem Górnika i mam wielki sentyment do tego klubu i jego wspaniałych kibiców – dodaje uszczęśliwiony Sławik.
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.