Zaledwie wczoraj gwiazdor Bayernu Monachium, Bastian Schweinsteiger oskarżył zawodnika Interu Mediolan, Marco Materazziego, o to, że zachowywał się prowokacyjnie i rzucał jego stronę głupie uwagi. – Zaczepiał mnie nawet pod szatnią – stwierdził reprezentant Niemiec.
Tymczasem Materazzi nie pozostał mu dłużny i na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieścił kilka słów do zawodnika „Bawarczyków”. – Cóż, chyba chciał być oryginalny mówiąc, że prowokuję ludzi – stwierdził Włoch.
– Przecież to Schweinsteiger mówił o nas przez ostatnie tygodnie. Stwierdził nawet, że mecz z Interem będzie rewanżem za finał Ligi Mistrzów, który przegrali w Madrycie. Był ciekawy, czy zagramy „jak Włosi”. Powiedział, że pamięta tylko twarze piłkarzy z Milanu. Teraz będzie pamiętał także nasze, tak uważam. Powiedział, że starałem się doprowadzić do problemów. Jeśli ktoś starał się prowokować, to on. Chociaż może odnosił się do momentu, kiedy powiedziałem mu, że lepiej jest mówić po zwycięstwie, a nie przed – zakończył dosadnie Materazzi.
Harry Kane pozostanie w Bayernie? „Rozmowy przebiegają bardzo dobrze”
Kapitan reprezentacji Anglii już wkrótce może związać się z Bayernem Monachium nową umową. Kulisy rozmów ws. nowego kontraktu zdrawdził prezydent klubu ze stolicy Bawarii.
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.