Zaledwie wczoraj gwiazdor Bayernu Monachium, Bastian Schweinsteiger oskarżył zawodnika Interu Mediolan, Marco Materazziego, o to, że zachowywał się prowokacyjnie i rzucał jego stronę głupie uwagi. – Zaczepiał mnie nawet pod szatnią – stwierdził reprezentant Niemiec.
Tymczasem Materazzi nie pozostał mu dłużny i na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieścił kilka słów do zawodnika „Bawarczyków”. – Cóż, chyba chciał być oryginalny mówiąc, że prowokuję ludzi – stwierdził Włoch.
– Przecież to Schweinsteiger mówił o nas przez ostatnie tygodnie. Stwierdził nawet, że mecz z Interem będzie rewanżem za finał Ligi Mistrzów, który przegrali w Madrycie. Był ciekawy, czy zagramy „jak Włosi”. Powiedział, że pamięta tylko twarze piłkarzy z Milanu. Teraz będzie pamiętał także nasze, tak uważam. Powiedział, że starałem się doprowadzić do problemów. Jeśli ktoś starał się prowokować, to on. Chociaż może odnosił się do momentu, kiedy powiedziałem mu, że lepiej jest mówić po zwycięstwie, a nie przed – zakończył dosadnie Materazzi.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.