Na zakończenie trzeciej kolejki Ligue 1 oglądaliśmy bardzo ciekawe spotkanie. Olympique Marsylia podejmował Stade Rennes i do ostatnich sekund trwała walka o zwycięstwo.
Po dwóch kolejkach obecnego sezonu obydwie drużyny miały na swoim koncie po jednym zwycięstwie. Sytuacja była zatem bliźniacza, ale faworytem w dzisiejszym starciu był Olympique Marsylia.
Jednak to Stade Rennes od pierwszych minut grało odważniej. Co jednak najważniejsze, piłkarze tego zespołu zanotowali wstrząsającą końcówkę pierwszej części gry. Najpierw w 38. minucie Benjamin Bourigeaud wykorzystał rzut karny, natomiast kilka minut później Ismaila Sarr podwyższył prowadzenie gości.
W drugiej części spotkania Olympique Marsylia przede wszystkim zdecydowanie poprawił organizację gry w defensywie. Do tego doszła skuteczność w ataku i w 54. minucie gospodarze złapali kontakt.
Kilkanaście minut później Ramy Bensebaini zaliczył samobójcze trafienie. Wówczas mieliśmy remis 2:2 i wydawało się, że gospodarze pójdą za ciosem.
Nic bardziej mylnego. Ostatecznie mecz w Marsylii zakończył się podziałem punktów.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.