Ingolstadt od początku kampanii gra katastrofalnie słabo. W dziesięciu kolejkach drużyna Kauczinskisa wywalczyła zaledwie dwa punkty, doznając przy okazji aż ośmiu porażek. Tak słaby bilans sprawił, że zespół zajmuje miejsce w strefie spadkowej i tylko dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu wyprzedza ostatni w tabeli Hamburger SV.
Szkoleniowiec Ingolstadt od dłuższego czasu pozostawał na cenzurowanym, jednak czara goryczy przelała się po ostatnim meczu ligowym z Augsburgiem (0:2). W klubie uznali, że to najwyższy czas na dokonanie roszad i zwolnienie nieporadnego trenera.
Markus Kauczinski jest już trzecim szkoleniowcem drużyny Bundesligi, który pożegnał się ze swoją pracą w obecnym sezonie. Wcześniej podobny los spotkał Bruno Labbadię z HSV i Dietera Heckinga z Wolfsburga.
Na razie nie wiadomo jeszcze, kto zostanie nowym trenerem Ingolstadt.