Marcin Bułka tego lata został pełnoprawnym zawodnikiem Nice, które wykupiło go z PSG. W tym momencie wiele wskazuje na to, że polski golkiper będzie „jedynka” między słupkami „Orlątek”.
Marcin Bułka tego lata został wykupiony z PSG. Polak kosztował francuski zespół około 2 miliony euro. Gdy tylko „Orlątka” kupiły Polaka, mówiono, że pod okiem Galtiera będzie pierwszym bramkarzem drużyny. Szkoleniowiec opuścił jednak Nice i dołączył do PSG, co popsuło plany wobec Marcina Bułki.
Lucien Favre w ostatnim czasie chciał pozyskać Yana Sommera, który miałby zostać nie tylko pierwszym bramkarzem, ale również miało to zwiększyć konkurencję na pozycji bramkarza. Według francuskich mediów, 33-letni Szwajcar nie dołączy jednak do francuskiej drużyny i w najbliższym czasie żaden z golkiperów nie zasili Nice.
Oznacza to, że najprawdopodobniej Marcin Bułka otrzyma bluzę z jedynką na plecach na starcie francuskiej ligi. Nie wydaje się, aby drugi z bramkarzy Teddy Boulhendi miał wygryźć Polaka z pierwszego składu.
Okno transferowe kończy się 31 sierpnia i do tego czasu Nice może jeszcze przeprowadzić transfer bramkarza. Bułka ma jednak czas, aby na początku sezonu zanotować solidne występy i przekonać do siebie Luciena Favre’a.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.