Przejdź do treści
2023.11.21 Warszawa
Wydarzenia Sport Biznes Polska SBP Sezon 2023
VI Kongres Sport Biznes Polska 2023
N/z Marcin Animucki
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2023.11.21 Warszawa
Events Sport Business Poland Season 2023
VI Kongres Sport Biznes Polska 2023
Marcin Animucki
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus

Marcin Bulanda/PressFocus

Polska Ekstraklasa

Marcin Animucki: Trzeba się zastanowić, jak podejść do wszystkich kwestii rozliczeniowych między klubami a PZPN

Wraca Ekstraklasa, liga która niewątpliwie pod wieloma względami przechodzi okres prosperity. Ale jednocześnie będąca w  przededniu rozstrzygnięcia przetargu na  prawa mediowe, a to sprawa, która zdefiniuje tempo rozwoju rozgrywek w  kolejnych latach.

Przemysław Pawlak

To będzie sezon celebracji stulecia rozgrywek. Pierwszy mecz, mający charakter ligowy, odbył się 3 kwietnia 1927 roku. Dokładnie 100 lat później rozegrane zostanie spotkanie pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa – klubami, które w historycznym, pierwszym sezonie również uczestniczyły w zmaganiach – mówi prezes Ekstraklasy S.A., Marcin Animucki. – Stulecie świętować będziemy przez kilka miesięcy, logotyp ligi przybrał okolicznościowy wygląd, odświeżyliśmy też trofeum za mistrzostwo Polski – w nowej odsłonie zostanie na dłużej, nie tylko na jeden sezon. Ekstraklasa zyskała też dedykowaną rozgrywkom piłkę. Dotychczas logotyp Ekstraklasy wytłoczony był na modelach znanych z finałów mistrzostw Europy czy świata. Po raz pierwszy będzie inaczej, przy współpracy z polskim oddziałem marki adidas powstała piłka tylko dla Ekstraklasy. Sprzęt już trafił do klubów.

Co jeszcze zmieni się w odbiorze Ekstraklasy względem poprzedniego sezonu?

Odświeżymy grafiki telewizyjne, ale nie mówimy tu o rewolucyjnych zmianach. Z punktu widzenia inwestycyjnego najważniejsza sprawa to wprowadzenie w transmisjach, późną jesienią, półautomatycznego spalonego. Do obsługi systemu potrzebna jest instalacja dodatkowych kamer – liczba wzrośnie z 6 do 12 na każdej połowie boiska, co sprawi, że sztaby szkoleniowe będą otrzymywać w trybie na żywo także więcej danych fitness.

Jaki jest koszt wprowadzenia półautomatycznego spalonego?

W skali sezonu mówimy o wydatku rzędu 1,5 miliona euro.

Poniosą go kluby czy będzie partycypować w nim Polski Związek Piłki Nożnej, bo korzystać z technologii będą przecież sędziowie?

Kluby. Grafiki będą przygotowywane na wozach transmisyjnych obsługiwanych przez Ekstraklasę Live Park, a wyprodukowany sygnał trafi do centrum VAR. Tam sędziowie obsługujący system powtórek wideo sprawdzą, czy nie popełniony został żaden błąd, na przykład czy nie został zgubiony żaden z zawodników, a co za tym idzie, czy linia spalonego jest prawidłowo wytyczona. Jest to ułatwione, ponieważ doprowadziliśmy do sytuacji, w której centrum VAR korzysta z technologii firmy Hawk-Eye i ta sama firma dostarcza też Ekstraklasie rozwiązania dotyczące półautomatycznego spalonego.

Na razie centrum VAR finansuje PZPN, a co z klubami?

Centrum powstało w siedzibie federacji i działa pod jej auspicjami. My mamy swoje inwestycje – czasem związane z rozwojem technologii dla sędziów, czasem z rozwojem technologii produkcji telewizyjnej.

Czyli Ekstraklasa finansuje półautomatycznego spalonego, PZPN centrum VAR?

Będziemy zapewne dyskutować na ten temat z federacją. Warto jednak pamiętać, że w przypadku współpracy ligi z PZPN elementów jest więcej. 7,2 miliona złotych przekazujemy na program Młodzieżowiec 2.0, federacja dokłada 3,2 miliona, a Ministerstwo Sportu i Turystyki ponad 4 miliony. Są też kwestie związane z opłatami transferowymi. Ekstraklasa rośnie, kluby wydają na transakcje dotyczące zawodników coraz więcej pieniędzy, ale i coraz więcej zarabiają. A skoro tak, to coraz więcej przekazują też federacji.

I Wojewódzkim ZPN – można usłyszeć, że kluby otrzymują transze transferowe w ratach, ale niektóre wojewódzkie związki należny im procent od kwoty transferu najchętniej otrzymałyby od razu.

Akurat wojewódzkie związki wykonują świetną robotę na poziomie grassroots. I bardzo duża grupa prezesów Wojewódzkich ZPN rozumie potrzeby klubów. System został wypracowany lata temu, wojewódzkie związki muszą mieć środki na prowadzenie rozgrywek. Żadnych planów zmiany w tym zakresie nie ma.

Co innego na poziomie centrali?

Trzeba się zastanowić, jak podejść do wszystkich kwestii rozliczeniowych między klubami a PZPN. Bo jesteśmy bodaj jednym z trzech krajów na świecie, gdzie federacja pobiera opłatę od klubów od kwoty transferu wychodzącego.

Czyli środowisko klubów chętnie by się tej opłaty pozbyło?

Tego nie powiedziałem. Mówię, że liczba rozliczeń pomiędzy klubami Ekstraklasy a PZPN jest szersza niż jeden punkt. Kluby płacą za sędziów na poziomie Ekstraklasy, za obserwatorów, za delegatów, jako spółka za zarządzanie rozgrywkami płacimy do federacji 1,5 procent kwoty, która w skali sezonu trafia do klubów. W sumie mowa o około 12 milionach złotych. 1,8 miliona to nasz koszt realizacji programu z firmą Double Pass, wspominałem też o opłacie od transferów wychodzących. Jest to temat do kompleksowej dyskusji. Zwłaszcza że partycypowanie w kosztach programu Młodzieżowiec 2.0 czy też programu z firmą Double Pass nie jest zapisane w statutowych obowiązkach ligi. To jest statutowe zadanie federacji. Tymczasem PZPN do programu dokłada mniej niż kluby Ekstraklasy i mniej niż Ministerstwo Sportu i Turystyki. Dlaczego mamy o tym nie rozmawiać z federacją? I żeby była jasność, w środowisku klubów jest zrozumienie, że są to projekty potrzebne, chcemy je rozwijać.

W PZPN to się nie spodoba, bo albo kluby Ekstraklasy będą chcieć od federacji więcej, albo będą chcieć mniej jej dać.

Profesjonalne kluby są członkami federacji. Jeżeli w trakcie Walnego Zgromadzenia przedstawiciele klubów stanowią około 40 procent uczestników, to jest to ważny głos nie tylko polityczny, ale też społeczny. A rozumiem, że stowarzyszenie, jakim jest PZPN, powinno działać na rzecz swoich członków. W zatwierdzonej strategii federacji na lata 2026+ jednym z głównych filarów jest piłka profesjonalna i jednym z głównych celów jest awans Ekstraklasy do pierwszej dziesiątki rankingu UEFA. To oznacza, że do realizacji tego założenia prowadzi konkretna droga – także związana z określonymi działaniami federacji.

Kluczowa kwestia dla Ekstraklasy w najbliższych kilku miesiącach to jednak sprzedaż praw mediowych.

Jesteśmy coraz bliżej końca tego procesu. Wystartowaliśmy ponad rok temu, we wrześniu przedstawimy obecnym i ewentualnie nowym partnerom pakiety meczów. Proces nadsyłania pierwszych ofert powinien mieć miejsce na przełomie września i października.

Jak wyglądać będą pakiety?

Na tym etapie jeszcze nie mogę mówić o konkretach. Mamy wiedzę, w których slotach ekstraklasowe mecze telewizyjne oglądają się najlepiej. Jest to niedziela, w ten dzień grają najczęściej zespoły występujące w europejskich pucharach. Ale w zbliżającym się sezonie Widzew Łódź i Legia Warszawa na arenie międzynarodowej występować nie będą, co na pewno wpłynie na oglądalność wieczornych meczów w piątek i sobotę.

Po kolejnym sezonie może się to jednak zmienić, choć oczywiście wcale nie musi.

W niedalekiej przyszłości może być jednak też tak, że przynajmniej jeden z polskich zespołów grać będzie w fazie ligowej Ligi Mistrzów – coraz więcej na to wskazuje. A mecze tych rozgrywek toczą się we wtorki i środy, czyli waga sobotniego slotu może być znacząca. Być może mówimy tu nawet o hicie kolejki, bo o meczu z udziałem mistrza Polski.

Dlaczego to jest istotne?

W kontekście ułożenia pakietów to jest bardzo ważna informacja. Można się bowiem zastanawiać, kto z partnerów byłby zainteresowany pakietem z takim spotkaniem. Albo który mecz sobotni albo niedzielny byłby dobry dla telewizji otwartej. Albo w którym slocie i ile razy minimalnie lub maksymalnie może wystąpić konkretny zespół. Nad tym właśnie pracujemy. Kilka tygodni temu Ekstraklasa podpisała też umowę o współpracy przy sprzedaży praw mediowych z globalną agencją IMG. To firma z ogromnym doświadczeniem na tym polu, współpracuje z nadawcami, ligami, także platformami streamingowymi.

Ale generalnie przekonanie jest takie, że Canal+ nie będzie miał konkurencji w przetargu, co ma sprawić, że nie zapłaci za ligę więcej niż obecnie.

Współpraca z obecnymi nadawcami, Canal+ i Telewizją Polską, układa się znakomicie, ale proszę mi wierzyć – to nie są jedyne podmioty zainteresowane Ekstraklasą. Wiem, ile spotkań odbyłem, wiem, ile spotkań odbyła już agencja IMG. Na kilku dużych rynkach doszło do zmian nadawców na przykład w przypadku Ligi Mistrzów. Pojawiają się zatem nowe partnerstwa, nowe możliwości, nowe sposoby konsumpcji praw przez media. Dostęp do Netflixa ma w Polsce kilka milionów gospodarstw domowych. To oznacza, że społeczeństwo jest gotowe ponosić koszty związane z rozrywką. Ale także – że infrastruktura technologiczna, w rozumieniu dostępu do szerokopasmowego internetu, też do Smart TV, jest rozwinięta. To stwarza lidze nowe możliwości.

Tymczasem u nas pojawiają się głosy, że Ekstraklasa popełniła błąd, bo wyjdzie na rynek z prawami już po rozstrzygnięciu przetargu na europejskie puchary.

Być może są podmioty, które w tych przetargach brały udział, ale ostatecznie nie przejęły rozgrywek. I być może te podmioty nadal chcą mieć kontent premium w Polsce. Sumaryczna oglądalność Ekstraklasy w poprzednim sezonie przekroczyła 60 milionów widzów, tymczasem Ligi Mistrzów w Canal+ osiągnęła około 15 milionów. Oczywiście wynika to także z faktu, że rozgrywamy więcej meczów, zatem gramy też częściej, niemniej pod względem oglądalności jesteśmy kilka razy więksi. Pakiety zawierające Ligę Europy i Ligę Konferencji są atrakcyjne dla polskiego rynku w dużej mierze dlatego, że tam można śledzić nasze zespoły. I rywalizacja o te rozgrywki była największa. Wygrał Polsat, pokonał jednak podmioty, które z rynkiem sportowym w Polsce nie są kojarzone. Dużą zasługą agencji Relevent, pomagającej UEFA w procesie sprzedaży, było zaproszenie do stołu negocjacyjnego nowych graczy.

Jak długo potrwa nowy kontrakt telewizyjny?

Cztery lata. Na obecnym etapie dyskutujemy o godzinach rozpoczynania się meczów. Pewne korekty są możliwe, natomiast rewolucji w tym względzie nie przewidujemy. Zapewne utrzymane zostaną mecze poniedziałkowe, zwłaszcza że można sobie wyobrazić, że jeden z zespołów występujących w Europie będzie mógł zagrać właśnie w poniedziałek. W innych ligach zdarzają się takie przypadki, w Ekstraklasie skorzystała z tego Legia Warszawa, grając z Motorem Lublin. Ogólna liczba meczów się nie zmieni, będzie to 306 spotkań w ramach 34 kolejek, w sumie przynajmniej jeden mecz Ekstraklasy rozgrywany będzie w 125 dniach roku. To olbrzymi kontent, a przecież są jeszcze krótkie materiały na media społecznościowe popularne wśród młodych ludzi. Mamy duże stadiony, w poprzednim sezonie na trybunach w sumie zasiadło rekordowe 4,1 miliona widzów. To ósmy wynik w Europie, jeśli weźmiemy pod uwagę najwyższe poziomy rozgrywkowe. Ponad 62 miliony osób obejrzało ligę na żywo w telewizji i aplikacjach mobilnych. 1/3 widzów śledziła Ekstraklasę za pośrednictwem internetu. W przypadku oglądalności telewizyjnej rok do roku zanotowaliśmy wzrost o 12 procent, ale w przypadku streamingu – o ponad 50 procent. Zatem średnio ligę oglądało 22 procent osób więcej. To są bardzo dobre liczby.

Na ile można wycenić awans Ekstraklasy w rankingu UEFA?

Ekstraklasa notowana jest na 12. miejscu, w klubach także dzięki występom w europejskich pucharach jest więcej pieniędzy. Raków, Lech, Jagiellonia i Legia w poprzednim sezonie zarobiły w rozgrywkach międzynarodowych około 40 milionów euro. A więcej pieniędzy to możliwość dokonania droższych transferów, co powinno przekładać się na dalszy rozwój sportowy.

Nawiasem mówiąc, zbliżający się sezon w kontekście walki o mistrzostwo Polski będzie interesujący także dlatego, że zwycięzca ma gwarancję gry przynajmniej w fazie ligowej Ligi Europy, a to jest pewność zarobienia pieniędzy.

I do rywalizacji przystąpi dopiero w fazie play-off Ligi Mistrzów, zatem jeden dwumecz będzie dzielił mistrza Polski od gry w tych elitarnych rozgrywkach. Gdyby jednak się potknął, wejdzie do fazy ligowej Ligi Europy. Zdobywca Pucharu Polski wystąpi natomiast w ostatniej rundzie kwalifikacji fazy ligowej Ligi Europy, czyli będzie też pewny gry przynajmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji. Słowem – już teraz wiemy, że w sezonie 2027-28 przynajmniej dwa zespoły całą jesień grać będą w europejskich pucharach. Dziś Lech Poznań z pełną świadomością zainwestował w transfery przychodzące i na razie nie sprzedał żadnego kluczowego zawodnika, gdyż celuje w awans do fazy ligowej europejskich pucharów, wciąż to jest jednak ryzyko. Ograniczone, bo aby znaleźć się w fazie ligowej, mistrz Polski potrzebuje zaledwie jednego wygranego dwumeczu, ale wciąż ryzyko. Za rok tego ryzyka już nie będzie. To powinno wpłynąć na dalszy wzrost poziomu sportowego Ekstraklasy. I pomóc w rywalizacji z innymi ligami o miejsce w czołowej dziesiątce rankingu UEFA, co w przypadku skutecznej walki dałoby mistrzowi grę w fazie ligowej Ligi Mistrzów bez konieczności uczestniczenia w kwalifikacjach.

A co jeśli ostatecznie suma pozyskana z praw mediowych będzie niższa niż obecnie?

Gospodarka naszego kraju rośnie, zarobki Polaków w tym roku przebiły zarobki Hiszpanów, niektóre prognozy przekonują, że za kilka lat będziemy zbliżać się do zarobków Brytyjczyków. Według badań kibic Ekstraklasy był w stanie zapłacić za dostęp do rozgrywek 9–11 euro, ale w Holandii czy Belgii między 25 a 30 euro. Jeżeli zatem Polska dynamicznie się rozwija pod wieloma względami, gonimy kraje zachodnie, w dodatku mamy bazę kibiców na stadionach, przed telewizorami, zainteresowanie młodych ludzi, wzrost wartości sportowej ligi, wyższe ceny za prawa mediowe do Ligi Mistrzów, Ligi Europy i Ligi Konferencji, to ja w sprawie zbliżającego się przetargu jestem optymistą.

To na koniec pytanie od czytelnika „PN” – czy Ekstraklasa rozważała, by wzorem Bundesligi nazwy klubów pojawiły się na tyle klubowych koszulek?

Sprawami związanymi z marketingiem zajmuje się powołana do tego grupa, która na bieżąco analizuje trendy. Ta sprawa na razie nie była tematem. Regulamin marketingowy raczej się nie zmienia. Nie ma takiej potrzeby.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 31/2026

Nr 31/2026

Polska Ekstraklasa

Widzew Łódź wypożyczył zawodnika

Widzew Łódź przekazał, że jeden z jego zawodników spędzi sezon 2026-27 na wypożyczeniu do zagranicznego klubu.

2025.10.29 Lodz Pilka Nozna Puchar Polski Sezon 2025/2026 Widzew Lodz - Zaglebie Lubin Nz Marcel Krajewski Stelios Andreou Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2025.10.29 Lodz Football Puchar Polski Polish League 2025/2026 Widzew Lodz - Zaglebie Lubin Marcel Krajewski Stelios Andreou Credit:Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Igor Drapiński odchodzi z Piasta Gliwice. Za rekordową kwotę

Piast Gliwice poinformował, że Igor Drapiński opuści jego drużynę. Na rzecz zagranicznego klubu.

2026.05.17 Gliwice
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Piast Gliwice - Rakow Czestochowa
N/z Igor Drapinski
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.05.17 Gliwice
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Piast Gliwice - Rakow Czestochowa
Igor Drapinski
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Obsada sędziowska trzeciej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy

Polski Związek Piłki Nożnej przedstawił obsadę sędziowską na trzecią kolejkę meczów w ramach PKO Bank Polski Ekstraklasy.

2026.05.09 Zabrze
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Zaglebie Lubin
N/z Szymon Marciniak
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2026.05.09 Zabrze
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Gornik Zabrze - Zaglebie Lubin
Szymon Marciniak
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań finalizuje transfer pomocnika! To były piłkarz Rakowa

Gustav Berggren wraca do PKO BP Ekstraklasy. Szwedzki defensywny pomocnik zostanie wykupiony przez Lecha Poznań z New York Red Bulls.

2025.05.10 Czestochowa
Pilka nozna, PKO BP Ekstraklasa, sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Jagiellonia Bialystok
N/z Gustav Berggren
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.05.10 Czestochowa
Football, Polish top league - first level, 2024/25 season
Rakow Czestochowa - Jagiellonia Bialystok
Gustav Berggren
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Siemieniec zareagował na słowa Vukovicia. „Mamy prawo, z którego możemy skorzystać”

Nadal nie wiadomo, czy mecz Jagiellonii Białystok z Widzewem Łódź odbędzie się w pierwotnie wyznaczonym terminie. Sprawę skomentował Adrian Siemieniec.

2026.07.25 Bialystok Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027 Mecz 1. kolejki rozgrywek Jagiellonia Bialystok (zolto-czerwone) - Korona Kielce N/z Adrian Siemieniec trener Jagiellonii Bialystok Foto Michal Kosc / PressFocus 
2026.07.25 Bialystok Football Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027 Jagiellonia Bialystok - Korona Kielce Credit Michal Kosc / PressFocus
Czytaj więcej